Droga
Wędrowcze spragniony końca swej drogi. Miotasz sie pośród traw toni.
Błądzisz w amoku i trwodze trującej.
Chcesz dotknąć kwiatów a tam chaszcze i kolce.
Chcesz uśmiech posłać wysoko do gwiazd by zabrały cię w ramiona swych łask.
A one niewzruszone twoim pragnieniem, nie będą nigdy twym wybawieniem..
Wyciągnij dłoń kiedy ciemność wzrok Twój spowije.
A odnajdziesz dotykiem drogę, która w mroku się kryje..przez nią most przebiega, most obietnic wprost do nieba...
Komentarze (1)
gorąc wsobna
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania