Droga do nieba
Droga do nieba
Gwiazdy uśmiechają się wieczorami. Myślą o nocach, które są przed
nimi. I ludziach, którzy już odeszli. Są hałaśliwe i natrętne. Nie dają spać.
Czasami nucą kołysanki i układają rymowanki. Są w ciągłym ruchu. Nie
zadają pytań. Nie proszą o nic. Po prostu są.
Gwiazdy świecą na niebie. Bo niby gdzie miałyby błyszczeć? Przecież
nie ma innego miejsca, gdzie mogłyby świecić. Jest tylko to, na którym
błyszczą. Czasami spadają i wtedy jakiś człowiek na ziemi odchodzi do
nieba. Rzadko myślą. Nie czują potrzeby bycia z innymi. Są same.
Gwiazdy nie potrafią kochać. Ich jedynym zadaniem jest pokazać
drogę do nieba. Gdyby potrafiły kochać, byłyby słońcem albo księżycem.
Są smutne, ponieważ żyją krótko. I tylko nocą. Z nocy na noc starzeją
się nieubłaganie. Pokazują jedynie drogę do nieba, ale nie są w stanie
wędrować po niej. Milczą
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania