Droga do piwnicy

SYNOWI

 

martwiłam się by na twojej twarzy

nie było pajęczyn

 

droga do piwnicy jest prosta

bez pajęczyn łatwiej przetrzeć szlaki

w ciemnej piwnicznej dolinie wyhodowałam szczura

tylko drzewa smutno się pochylają

tylko one potrafią mówić

wiem o tym choć nie znam ich języka

 

w piwnicznych workach szczur żywi się

plasterkami z moich ran

co tydzień wystawiam śmieci za próg

nie może być przecież w domu

śladów niedoszłych samobójstw

 

z wiekiem coraz mniej widzę

wszelkiego robactwa i upiornych scen

koszmarów z pogranicza jawy i snu

droga do piwnicy jest prosta

twarz pokrytą pajęczą siecią

obmywam i nie zaglądam

codziennie do piwnicy

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • laura123 13.06.2021
    Agnes, a po co karmić tego szczura?
    Straszny wiersz!
  • Agnes07 13.06.2021
    Lauro, dziękuję, każdego dnia cierpimy, i szczur niektóre tym się żywia. Musi być dobrze i źle, jak pisal Twardowski, bo jak będzie tylko dobrze, to znaczy ze jest źle.
  • Grain 13.06.2021
    https://www.bing.com/videos/search?q=moja+ma%c5%82pa+i+ja+-+bajm+teledysk+&&view=detail&mid=FADAD7606F0B1EA218B0FADAD7606F0B1EA218B0&&FORM=VRDGAR&ru=%2Fvideos%2Fsearch%3Fq%3Dmoja%2520ma%25C5%2582pa%2520i%2520ja%2520-%2520bajm%2520teledysk%2520%26qs%3Dn%26form%3DQBVDMH%26sp%3D-1%26pq%3Dmoja%2520ma%25C5%2582pa%2520i%2520ja%2520-%2520bajm%2520teledysk%2520%26sc%3D0-32%26sk%3D%26cvid%3DE5192401124844319B6210FC0FD8D66C

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania