-

 

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • refluks 17.01.2019

    Ogólnie utwór mnie poruszył.
    Widzę między wierszami, znaczy linijkami, różne podwójne treści.
    Od przecinków rozbolały mnie oczy.
    A najważniejsza rzecz: czy inspiracją do nazwiska bohater był Kapitan Bomba?

  • stefanklakson 17.01.2019

    Refluksjo, dziękuję za komentarz. Przecinków jest odrobinę za dużo, to prawda, ale tam gdzie trzeba na pewno stoją. Jeśli chodzi o pytanie: Bomba jest tylko dlatego, że wcześniej jest upadek. Pozdrawiam, Stefan.

  • stefanklakson 17.01.2019

    Ten tekst to satyra na ZPL i inne zw.

  • stefanklakson 17.01.2019

    Taaaa ale Kapitan też się pewnie w to wszystko zamieszał podświadomie, bo to nasza kultura popularna. Upadek, więc bomba ;)

  • stefanklakson 17.01.2019

    Jest to również pierwsza moja próba opowiadania z rozdziałami, moim zdaniem zepsułem koniec.

  • refluks 17.01.2019

    Wiadomo, że został sam.
    Ale pionę postawiłam.

  • stefanklakson 17.01.2019

    Wszystko tu jest tak namieszane: o sztuce, Polsce, życiu, szczęściu, ZPL, jaki Czytelnik kumaty to sobie coś zabierze z tego wora ;) Dziękuję za lekturę i pozdrawiam, Stefan.

  • pkropka 17.01.2019

    Mnie się podobało. Ale faktycznie koniec mnie trochę zmieszał. Dla mnie wystarczyłoby jakbyś skończył na "Słowa te nie były tym, czego się spodziewano, i oburzeni ludzie, jedni wściekli, a inni smutni, zaczęli rozchodzić się do domów.". Mimo to bardzo mądre opowiadanie. Ciepłe kapcie i dobra kobieta są ważniejsze od sławy i pieniędzy.

  • Wrotycz 17.01.2019

    Cicha, lojalna dusza. No gorzko tu.
    Zawiść.
    Jak zrobić z siebie celebrycką małpę - po trosze nieświadomie.
    Bez nuty groteski nie dasz rady, prawda?:)

    Dobre pisanie, oczy same płyną po linijkach.

    5.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania