droga, drogi...
jesteś mi drogą
bo na tobie wywracam się i podnoszę
to ty dostarczasz mi przeszkód
możliwości poprawienia błędów
wspomnień, myśli i snów.
jesteś mi drogą
autostradą do piekła
twardym asfaltem
wszystkim, niczym.
jesteś mi drogą donikąd.
drogi zazwyczaj tam prowadzą.
Komentarze (2)
No cóż 5.
nie jest koniecznością
wyboru rodzaju miłości
wybujałej świadomości
Potrafię zrozumieć chrupki kukurydziane
Wiem czemu nie chcą być zjadane
Polska dumna jest z wyniku z meczu
Obama tragedii nie przeczuł
świat nie akceptuje drobnostek
zaraz poniedziałek a nie piątek
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania