Drogą niech będzie uśmiech

Kiedy patrzę na twoją młodość

Tak świeżą i niewinną

Kiedy patrzę na twą beztroskę

I szczerą wiarę mój synu

To duma mnie rozpiera

I szczęście przepełnia serce

Z każdym twoim spojrzeniem

Wiem że od życia chcesz więcej

Wiem że chcesz go chłonąć

Myślami i całym sobą

Chcę cię wszystkiego nauczyć

Chcę poprowadzić cię drogą

Którą wybierze twe serce

A ja chcę być drogowskazem

Który w chwilach słabości

Właściwą drogę ci wskaże

Drogą niech będzie uśmiech

Którym obdarzysz każdego

Drogą niech będzie twa ręka

Podana do bezbronnego

Będącego w potrzebie

Potrzebującego pomocy

Bo uśmiech i troska o innych

Tak wiele mają mocy

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Barmaria

    Piękna bezgraniczna ojcowska duma

  • Aeliora

    ❤️Brawo tata

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania