Droga wewnętrzna wrony siwej (ekfraza do zdjęcia z zimy 2020)

Droga wewnętrzna

zardzewiała tablica z dwoma słowami

bez głębszego znaczenia

Pozornie bez znaczenia

Deszcz padał

przez wiele godzin

i nie miał zamiaru przestać

Wiatr kręcił młynka wysokimi latarniami

uderzał w domy

porywał ludzi w nieznane

porywał samochody

psy i koty

wszyscy jednak powracali

ale już trochę inni

potem zrobiło się zupełnie pusto i cicho

tylko wiatr gdzieś w oddali obracał horyzontem

wszystkimi przeszkodami

niebo wirowało

podobno jak szalone

 

zardzewiałej tablicy

niezbyt głośne

skrzypienie

 

potem nastąpiła cisza

nic --> nic-----> nic-->

tylko wrona od wielu godzin

zamarła w bezruchu

medytowała na szczycie tablicy

znieruchomiała

ale nie martwa

obojętna

ale bacznie obserwująca

I to była jej DROGA WEWNĘTRZNA

Tytuł wyjaśniony :

Droga wewnętrzna wrony siwej ------

=== ====

Epilog?

Piękno bywa bardzo dyskretne-

zupełnie niewidoczne---

Wrona siwa w skupieniu-----

Tyle zdołałem powiedzieć na temat DROGI WEWNĘTRZNEJ

------------------------------------------------------------------------------------------------------

Co się stało z medytującą wroną?

Ekfraza do zdjęć zrobionych w Parku Szczęśliwickim w Warszawie. Pamiętam, że przechodziłem tą alejką kilka razy: rano, po południu i wieczorem, a przedstawiona na fotce wrona siwa nieruchomo siedziała przez cały czas. Byłem tam na drugi dzień. Ptak nadal siedział na tablicy z napisem DROGA WEWNĘTRZNA. W pewnej chwili wrona "przebudziła się" , rozejrzała dookoła i poderwała do lotu. Zniknęła gdzieś w gęstwinie drzew. Pomyślałem sobie, że było to jakąś formą medytacji i poszukiwania własnej drogi, drogi wewnętrznej...

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania