Drogi Kręte

Drogi kręte podarował mi los,

zawiłe i mętne,

we łzach skąpane,

miłością przeplatane.

 

Czasem wiodą mnie pod górę,

czasem spadam w ciemną dal.

Zostawiają w sercu blizny,

w oczach — strach i żal.

 

Lecz za każdym ich zakrętem

czekał nowy świat.

Ktoś wyciągał do mnie rękę —

szczęściem zwany czas.

 

Dziś nie pytam już: „Dlaczego?”

I nie cofam swoich stóp.

Bo te drogi, choć tak kręte,

przeżyć — to prawdziwy cud.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania