Końcówka świetna, zaprawdę bardzo mi się spodobała, zwrot akcji z serii moich ulubionych, albo i w moim stylu trochę. :D
A swoją nieobecnością się nie martw, opowi raczej nigdzie nie zniknie (chyba), a każdy ma przecież swoje sprawy, swoje życie, które trzeba przeżyć dla siebie, a ostatecznie na wszystko przyjdzie odpowiednia pora. W każdym razie - nie masz za co przepraszać. Życzę, by Ci się wszystko ułożyło dokładnie tak, jak na to liczysz. ;) Ach, no i 5 za tekst. :)
Oglądałam dzisiaj coś, gdzie kobieta zamroziła teściową. Ale nie pamiętam, gdzie to było.
Świetna końcówka Masz ***** ode mnie.
Szkoda, że znikasz na jakiś czas, ale życie w ogóle jest ważniejsze od tego wirtualnego. Masz tu jeszcze jedną * ode mnie. :)
Dzięki, Amy, miło Cię widzieć :) Och, oczywiście, że "zwykłe" życie takie jest i nigdy nie należy o tym zapomnieć :) Dziękuję Ci bardzo, nawet nie wiesz, jak pocieszająca okazała się dla mnie ta Twoja dodatkowa gwiazdka :)
Genialne ! Końcówka była nad wyraz zaskakująca :D Oczywiście, że zostawiam 5 !
Uciekasz :( Tak nie można ! Już mi Ciebie brakuje :( Ale będziesz wracać, a to pocieszające ! A więc " żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi " (także tych z opowi ) :D
Dziękuję Ci ślicznie :) Niekoniecznie uciekam, po prostu nie będę tutaj aż tak często jak kiedyś przez pewien okres czasu. Mimo tego Twoje słowa, kurczę, tak mi się miło zrobiło, dziękuję Ci. No i widzę słuchasz Dżemu, to kolejna rzecz, która nas po części łączy :) Swoją drogą, jeśli to niezbyt nachalne z mojej strony, czy mogłabym prosić może o kontakt mailowy do Ciebie?
To ja dziękuję, że jeszcze będę miała okazję Cię poobserwować ! ( zabrzmiało jakbym była jakimś prześladowcą... :o )
Oczywiście, że słucham ! To przecież klasyka jest!
Pewnie, że tak! A oto on, niezmienny od wielu lat ----> monika2252@o2.pl ( kombinacja tych cyfr dla mnie pozostaje wielką zagadką od długiego czasu, jednakże co piękniejszego może być od tajemnic? :P )
Ale fajna końcówka :) Zabawna, zupełnie się takiej nie spodziewałam :) Dałam 5 :)
Co do informacji jaką umieściłaś, to będzie Cię brakować :( Mam trochę do nadrobienia u Ciebie, to pocieszające, a potem? Pozałatwiaj swoje sprawy i zbieraj pomysły, a my tu poczekamy :)
Dziękuję ślicznie za takie piękne słowa z Twojej strony. Na na szczęście nie znikam na stałe, wciąż będę się tutaj przewijać i postaram się sprawić, żeby czytania u mnie Ci nie zabrakło:))
Nie, to nie miał być ukryty przekaz xDDD Umówmy się - ja nie ubieram przesadnie krótkich spódniczek i nie macham tyłkiem, a Ty nie patrzysz xD Poza tym tekst jest oparty raczej na samym mniemaniu bohatera, można by rzec, że tworzy sobie złudne wrażenie :) Przepraszam, jeśli poczułeś, że to jakaś aluzja, ale mam nadzieję, że Cię uspokoiłam :D
Komentarze (32)
Końcówka świetna, zaprawdę bardzo mi się spodobała, zwrot akcji z serii moich ulubionych, albo i w moim stylu trochę. :D
A swoją nieobecnością się nie martw, opowi raczej nigdzie nie zniknie (chyba), a każdy ma przecież swoje sprawy, swoje życie, które trzeba przeżyć dla siebie, a ostatecznie na wszystko przyjdzie odpowiednia pora. W każdym razie - nie masz za co przepraszać. Życzę, by Ci się wszystko ułożyło dokładnie tak, jak na to liczysz. ;) Ach, no i 5 za tekst. :)
Tak podejrzewałam, że poczucie humoru może Ci się spodobać :) Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa!
Dziękuję za resztę piątek, aczkolwiek nieanonimowe byłyby ładniejsze :)
Jedna ode mnie. ;)
Dziękuję w takim razie :)
Świetne i zaskakujące, w tak krótkim tekście tyle treści, z przyjemnością daję 5.
Dziękuję serdecznie, miło Cię u siebie widzieć :)
Rasia Cała przyjemność po mojej stronie :)
Świetne, takiej końcówki sie nie spodziewałam.
5
I o to mi chodziło, dziękuję! :)
Haha, zakończenie idealne :) Poprostu cudnie, 5
Dziękuję serdecznie za taki entuzjazm :)
Oglądałam dzisiaj coś, gdzie kobieta zamroziła teściową. Ale nie pamiętam, gdzie to było.
Świetna końcówka Masz ***** ode mnie.
Szkoda, że znikasz na jakiś czas, ale życie w ogóle jest ważniejsze od tego wirtualnego. Masz tu jeszcze jedną * ode mnie. :)
Dzięki, Amy, miło Cię widzieć :) Och, oczywiście, że "zwykłe" życie takie jest i nigdy nie należy o tym zapomnieć :) Dziękuję Ci bardzo, nawet nie wiesz, jak pocieszająca okazała się dla mnie ta Twoja dodatkowa gwiazdka :)
Genialne ! Końcówka była nad wyraz zaskakująca :D Oczywiście, że zostawiam 5 !
Uciekasz :( Tak nie można ! Już mi Ciebie brakuje :( Ale będziesz wracać, a to pocieszające ! A więc " żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi " (także tych z opowi ) :D
Dziękuję Ci ślicznie :) Niekoniecznie uciekam, po prostu nie będę tutaj aż tak często jak kiedyś przez pewien okres czasu. Mimo tego Twoje słowa, kurczę, tak mi się miło zrobiło, dziękuję Ci. No i widzę słuchasz Dżemu, to kolejna rzecz, która nas po części łączy :) Swoją drogą, jeśli to niezbyt nachalne z mojej strony, czy mogłabym prosić może o kontakt mailowy do Ciebie?
To ja dziękuję, że jeszcze będę miała okazję Cię poobserwować ! ( zabrzmiało jakbym była jakimś prześladowcą... :o )
Oczywiście, że słucham ! To przecież klasyka jest!
Pewnie, że tak! A oto on, niezmienny od wielu lat ----> monika2252@o2.pl ( kombinacja tych cyfr dla mnie pozostaje wielką zagadką od długiego czasu, jednakże co piękniejszego może być od tajemnic? :P )
Dziękuję bardzo, odezwę się w takim razie za niedługo :)
Ale fajna końcówka :) Zabawna, zupełnie się takiej nie spodziewałam :) Dałam 5 :)
Co do informacji jaką umieściłaś, to będzie Cię brakować :( Mam trochę do nadrobienia u Ciebie, to pocieszające, a potem? Pozałatwiaj swoje sprawy i zbieraj pomysły, a my tu poczekamy :)
Dziękuję ślicznie za takie piękne słowa z Twojej strony. Na na szczęście nie znikam na stałe, wciąż będę się tutaj przewijać i postaram się sprawić, żeby czytania u mnie Ci nie zabrakło:))
Końcówka mnie rozwaliła ;P, 5.
Dziękuję, cieszę się :)
Zakonczenie swietne! , 5 Co do Twojej nieobecnosci, to doskonale rozumiem. Mam tylko nadzieje, ze ukonczysz "Ognista Salanandre" Pozdrawiam cieplutko
Jak już mówiłam - nie odchodzę, tylko będę rzadziej, więc nie widzę przyczyn, dla których miałabym jej nie skończyć :) Dziękuję!
I się dołączę do 5
Dziękuję :)
Aha xDDDDD Teraz to już nawet nie wiem, czy się cieszyć z nominacji przy takim tekście, czy też nie. Bo jednak trochę dziwnie to wygląda...
Mąż też nie mógł na nią patrzeć? To po chuj kręci tym tyłkiem? Kobiety są dziwne...
Wiedziałam, że Cię to rozśmieszy :D Niekoniecznie patrzeć, a po prostu czymś ją zdenerwował. Przepraszam, nie chciałam Cię zdenerwować :D
Rasia, wiesz, bo jeśli to jaki ukryty przekaz, to ja przy Tobie od tej pory tylko z zamkniętymi oczami! Obiecuję!
Nie, to nie miał być ukryty przekaz xDDD Umówmy się - ja nie ubieram przesadnie krótkich spódniczek i nie macham tyłkiem, a Ty nie patrzysz xD Poza tym tekst jest oparty raczej na samym mniemaniu bohatera, można by rzec, że tworzy sobie złudne wrażenie :) Przepraszam, jeśli poczułeś, że to jakaś aluzja, ale mam nadzieję, że Cię uspokoiłam :D
Rasia, wiem, wiem, w kulki sobie lecę :D Nawiasem mówiąc, nie podoba mi się ta umowa. Nie ma dealu xD
No i weź tu się dogadaj z facetem... :)) No trudno się mówi!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania