Tytuł bardzo adekwatny do zaistniałej sytuacji. Dla wielu kobiet w tak dojrzałym wieku, dziecko jest nawrotem do świata młodości, która już niechybnie umyka. Doświadczenie i świadomość wcześniejszych potknięć w procesie wychowawczym (brzmi bardzo wyniośle; czyt. macierzyństwo) może sprawić, że Weronika będzie będzie wręcz nazbyt ukochanym dzieckiem. I to także może mieć swoje konsekwencje. Pzdr ;)
Zgadzam się z tobą ale nie do końca. Późne macierzyństwo ma zalety i ma wady. Odmładza, daje poczucie że jesteśmy potrzebni, cierpliwości. Z drugiej strony tak jak piszesz o rozpieszczaniu i pozwala się na więcej swobody. Widzimy to także w postępowaniu dziadków w stosunku do wnuków. Ale teraz widzimy, że celebrytki decydują się coraz więcej na późne macierzyństwo...po czterdziestce. Dzięki zdrówko
Nic się nie dzieje bez przyczyny. Czasami po ktoś ma nadać czemuś sens,mam nadzieję, że i w tym przypadku tak miało się stać. Trochę zgrzytów w tekście. 4
Pozdrawiam.
Niestety życie przynosi różne niespodzianki. Chciałam nakreślić zachowanie kobiety o wieści, że jest w ciąży tak w późnym wieku. Dzięki za i zdrówko. Chyba zgrzyty usunęłam.
,,Już ja jemu pokażę, gdy wrócę do domu, mówiłam, żeby uważał, a on, że ja już jestem za stara na dziecko.'' - jeżeli to słowa Julii, to na początku wypowiedzi wstaw myślnik
,,Zapytał - co się stało? - gdzie byłaś?
Ze złością odpowiedziała - żeby dał jej spokój.'' - to zamień na dialog, będzie przejrzyściej i poprawnie:
- Co się stało? Gdzie byłaś? - zapytał.
- Daj mi spokój. - odpowiedziała ze złością.
,, Zrobi sobie kawę, '' - piszesz w czasie przeszłym, więc powinno być np: Postanowiła, że zrobi sobie kawę
Przeczytałam z przyjemnością :) Takie przypadki chodzą po ludziach i należy się cieszyć, a nie martwić :) Z chęcią przeczytam kolejną część, a tu zostawiam 5 :)
No, super! Jak się rodzi nowe życie, to trzeba się cieszyć! To jest cud, to jest dar! A ten Wiktor, to może nawet nie chciał uważać. Bo przeżywając kryzys wieku średniego, mężczyźni mają różne 'młodzieńcze' pomysły. A ta opisana sytuacja jest całkiem pozytywna i taka sielankowa :) A propos dojrzałych ojców, to wspomnę jeszcze taką ciekawostkę, że ostatnio niejaki Mr. Gibson w wieku 60 lat został ojcem po raz dziewiąty! No cóż, niektórych to stać nawet na trzecią młodość ;)
(5)
Jesteś mężczyzną i chyba wiesz co mówisz. Tak się składa, że ja byłam malarzem tych cudownych chwil narodzin i wiem jakie to szczęście. Dzięki i zdrówko
Komentarze (17)
Duperlków Pan Czepialski znalazł kilka. Proszę sprawdzić - pewnikiem znajdziesz. Dwukropki zamiast trzykropków, literówki...no ale to szczególiki. 5
Bardzo wielkie dzięki za czepianie się i proszę dalej się czepiać. Zawsze od mistrza można się wiele nauczyć. Zdrówko
Ze mnie taki Psze Pani mistrz jak z... saksofon. Pozdrawiam. :)
Karawan o przepraszam, a co pań ma do saksofonu?
pasja Porzekadło brzmi: z pana to taki mistrz jak z koziej d... saksofon. Bliżej mi do miszcza niz do mistrza.
Karawan czy saksofon to instrument dęty czy dmuchany? Pzdr.
Tytuł bardzo adekwatny do zaistniałej sytuacji. Dla wielu kobiet w tak dojrzałym wieku, dziecko jest nawrotem do świata młodości, która już niechybnie umyka. Doświadczenie i świadomość wcześniejszych potknięć w procesie wychowawczym (brzmi bardzo wyniośle; czyt. macierzyństwo) może sprawić, że Weronika będzie będzie wręcz nazbyt ukochanym dzieckiem. I to także może mieć swoje konsekwencje. Pzdr ;)
Zgadzam się z tobą ale nie do końca. Późne macierzyństwo ma zalety i ma wady. Odmładza, daje poczucie że jesteśmy potrzebni, cierpliwości. Z drugiej strony tak jak piszesz o rozpieszczaniu i pozwala się na więcej swobody. Widzimy to także w postępowaniu dziadków w stosunku do wnuków. Ale teraz widzimy, że celebrytki decydują się coraz więcej na późne macierzyństwo...po czterdziestce. Dzięki zdrówko
Nic się nie dzieje bez przyczyny. Czasami po ktoś ma nadać czemuś sens,mam nadzieję, że i w tym przypadku tak miało się stać. Trochę zgrzytów w tekście. 4
Pozdrawiam.
Niestety życie przynosi różne niespodzianki. Chciałam nakreślić zachowanie kobiety o wieści, że jest w ciąży tak w późnym wieku. Dzięki za i zdrówko. Chyba zgrzyty usunęłam.
Violet to kino Świt na Lwowskiej.
Tekst pełen ciepła, spokoju, dający wiele do myślenia. Naprawdę pięknie napisana historia. Daję 5 ;)
Dzięki za ocenę i za myślenie. Zdrówko.
,,Już ja jemu pokażę, gdy wrócę do domu, mówiłam, żeby uważał, a on, że ja już jestem za stara na dziecko.'' - jeżeli to słowa Julii, to na początku wypowiedzi wstaw myślnik
,,Zapytał - co się stało? - gdzie byłaś?
Ze złością odpowiedziała - żeby dał jej spokój.'' - to zamień na dialog, będzie przejrzyściej i poprawnie:
- Co się stało? Gdzie byłaś? - zapytał.
- Daj mi spokój. - odpowiedziała ze złością.
,, Zrobi sobie kawę, '' - piszesz w czasie przeszłym, więc powinno być np: Postanowiła, że zrobi sobie kawę
Przeczytałam z przyjemnością :) Takie przypadki chodzą po ludziach i należy się cieszyć, a nie martwić :) Z chęcią przeczytam kolejną część, a tu zostawiam 5 :)
Karola bardzo dziękuję i proszę o jeszcze. Mam nadzieję, że kiedyś coś zrobię bez zgrzytów jak napisała Violet. Ale chyba to nie takie proste. Zdrówko
No, super! Jak się rodzi nowe życie, to trzeba się cieszyć! To jest cud, to jest dar! A ten Wiktor, to może nawet nie chciał uważać. Bo przeżywając kryzys wieku średniego, mężczyźni mają różne 'młodzieńcze' pomysły. A ta opisana sytuacja jest całkiem pozytywna i taka sielankowa :) A propos dojrzałych ojców, to wspomnę jeszcze taką ciekawostkę, że ostatnio niejaki Mr. Gibson w wieku 60 lat został ojcem po raz dziewiąty! No cóż, niektórych to stać nawet na trzecią młodość ;)
(5)
Jesteś mężczyzną i chyba wiesz co mówisz. Tak się składa, że ja byłam malarzem tych cudownych chwil narodzin i wiem jakie to szczęście. Dzięki i zdrówko
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania