Druga w nocy
Po każdym spotkaniu
Tracę swe żagle,
A przecież w miłości
Okręt płynie wraz z wiatrem.
Po każdej rozmowie
Między ciszą a krzykiem,
Głuchnę i ślepnę
Wpatrzona w ciebie.
Po każdym zbliżeniu
"bez serc bez ducha",
Nie wznoszę się wyżej-
A robię się krucha.
Po każdym twym słowie
"Myślę, więc jestem",
Choć bardziej znikam,
Bo czuję i tęsknię.
Komentarze (12)
Wierszy raczej nie oceniam, bo i się bardzo słabo na poezji znam, ale ten tu to naprawdę ładny, całkiem wzruszający.
Dziękuję pięknie ?
https://www.youtube.com/watch?v=LwZNG7Uuu7g&t=7s
O ! Ktoś od owiec :D
Dusia2000↔Rytmiczny wiersz i coś w sobie ma. Nie tylko słowa:)↔Pozdrawiam?:)
Dzięki; pozdrawiam serdecznie
Bardzo dobry wiersz.
Miło mi bardzo!
nawet zabawne
W rzeczy, coś ma. Miły do czytania.
Tak! Niezaprzeczalnie ma smutek, który wyzwolony przez "boski szał", wybuchł odgłosem przypominający zwierzęce meczenie (me, twe, swe), pustosłowiem drętwych fraz i wiekowych metafor (okręt, żagle, miłości).
Nie nazwane coś :)
żebyś tylko nie zbaraniał :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania