Drugi reżyser
Nie wiem, jak to możliwe,
że język porządkuje świat.
Jest tyle sposobów na odkrycie
znaczeń, można je dowolnie zmieniać.
Te poskręcane jak roślinne pędy,
rozwieją ślady i zostawią popiół.
Istnieją słowa kanibale,
gdzie jedno pochłania drugie.
Wtedy uśmiecham się połową twarzy,
bo słyszę głosy papierowych ptaków.
Gdy wiatr unosi bezimienne frazy,
dokładam do nich własny niepokój.
Komentarze (6)
Bardzo to takie kobiece :) Dzięki temu - śliczne :)
Bardzo dziękuję.
Kikimora↔Znaczący wiersz:)↔Słowami można pocieszyć zbłąkaną duszę, ale też można poderżnąć gardło.
Zatem trza się czasem zastanowić, czy powiedzieć coś warto:)↔Pozdrawiam:)?↔%
Ładnie zrymowany komentarz - dziękuję.
"słyszę głosy papierowych ptaków", one wywołują emocje :) Pozdrawiam.
Wtedy żegnam dzień i noc - pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania