Drugi weekend maja
Nastąpiła jakaś zmiana.
Wszechświat kurczy się werbalnie,
zyskuje namacalność,
opuszkami palców drapię go więc po grzbiecie,
a on oddaje mi pomruk. Szmer.
To jak zrywać potop, jak plaster,
z koryt posypanych rybami,
których łuski leżą obok - ponownie -
skrzą się pod dotyk, pod ciśnieniem atmosfer
i schną.
Przysypuje je piasek, a potem w tych miejscach,
kwitną lilaki, mniszki i stokrotki.
I one wszystkie zwracają się ku mnie,
skarżąc się na to, że ich wszechświat ma skurcze,
zyskuje rumień.
I, że jeśli nawet wiatr, to tylko z południa,
tylko ten ciepły i lepki jak wata.
A cóż ja mogę na to, że nastąpiła zmiana?
I, że już się nie odstanie.
Komentarze (114)
"Przysypuje je piasek, a potem w tych miejscach,
kwitną lilaki, mniszki i stokrotki.
I one wszystkie zwracają się ku mnie,
skarżąc się na to, że ich wszechświat ma skurcze,
zyskuje rumień."
Przeszedłeś sam siebie. Nic lepszego już nie napiszesz.
Szanuję, że nie rymujesz i ostatnia zwrotka nie wygląda tak:
I, że jeśli nawet wiatr, to tylko z południa,
tylko ten ciepły i lepki jak wata.
A cóż ja mogę na to, że nastąpiła zmiana?
I, że za chwilę koniec świata.
Nie no, mam jednak nadzieję, że sytuacja jest płynna. W sensie, że jeszcze mi się zdarzy.
Aczkolwiek pierwszy raz, odkąd zacząłem - nie mam przymusu pisania. Jakbym już nie musiał.
Może stąd to?
Dzięki.
I nie napisałbym takiej końcówki, bo leży w niej rytm zupełnie 😂
Leży rytm, bo nie jestem poetą ;)
Wszystkiego dobrego.
Zenza wzajemnie!
I teraz Siẹ nie odstanie - czyli powinno sie rozlozyc - na przeczlosc I przyszlosc.
Przyszlosc I teraz.
Nie obraź sie, ale to jest mega początkujące.
Pedofil brzmi infantylnie
Może Lubomir
Kieślor
Do kogo ty masz pretensjẹ?
Bettina a na pogodę czekasz z utęsknieniem?
Kieślor nie głupio wam tak łazić i robić burdel komuś pod tekstem? Macie pitolo - tam się spełniajcie w każdej swojej wersji.
Yeszcze Yanka że swoim pierdolamemto brakuje. Tfu, tfu... Żebym nie wykrakał
Szalej. Ty jesteś w gościach, nie my, szoruj buty konusie
Rubinowy !?
zsrrknight ten osobnik działa mi na nerwy
Rubinowy
Szalej czy Kieślor?
zsrrknight Kieślor, do autora nic nie mam, póki co
Rubinowy
a już myślałem, że zapomniałeś się przelogować czy coś xd. Bo jednak na początku komentarza jest Szalej xd
zsrrknight kliknąłem w odpowiedź do Szaleja, mam nadzieję, że mi wybaczy :)
Szalej. Ani trochę
Szalej., Wzywałeś mnie mistrzu? Znowu przyszli, nie szanują faktu, że poeta nie pisze po to by czytali. Dlaczemu znów nie dałeś kropki? Jest im barierą.
Nie jestem Autorem. Proszẹ siẹ zastanowic, czego ty oczekujesz.
Parchata
Powiem tak... Twoja poezja ma w sobie coś, co można określić mianem subtelności. Jest przy tym delikatna, co wzmaga wyobraźnię. Dobrze się to czytało i równie dobrze widzieć Twoje kolejne publikacje.
Sufjen twój komentarz jest jak romantyczny seks z autorem wiersza...
Parchata Beata M
Mam nadziejẹ, ze nie zmienisz niczego.
Niezwykle interesujace, poczytam potem.
Dzięki
Szalej., Bądź męczennikiem za poezję, zostań i sącz z boskiego pucharu, przejdź próbę, zrób to z każdą.
Parchata Beata M
Co u ciebie?
Parchata Beata M
A , ale,podoba ci siẹ?
Parchata Beata M
To jest znów moje zdjecie, ukradzione z FB , zglaszam setny raz, ze debil kurwa wkleja moje zdjecia Z Co to kurwa ma być? A strona opowi.pl wysyla,mi Uwaga - zawiafomienie o Naruszeniu Regulaminu.
Witaj piękny kawalerze, ciekawy wiersz
Ojej, przez dwa m?
Dorian Gray?
A,,dobry wieczor.
Niesamowite.
Niesamowite
Niesamowite.
..
.
Niesamowite.
Co to Kurwa jest?
Bettina to drugi weekend maja.
Zenza
Daj znac co dalej.
Spadaj glupku
10. 07.2024
Znow uzywasz mojego zdjecia.
Trza kończyć publikowanie tutaj.
Bo to bez sensu
nie daj im się. Będą mieli satysfakcję, że cię wykurzyli...
zsrrknight Otóż to.
Publikuj dalej i miej gdzieś poszczególne rzeczy.
Nie zostawiaj nas Szaleju! Swoją drogą coś długo ciebie trzyma to załamanie nerwowe
zsrrknight, Tylko nie pokazuj mu zdjęć gwiazd popu, wtedy nie ma przebacz, jest Szalej. - oszalej zawanturuj im spokój.
Czy wtedy Michael zyska? - Twoje publikacje, jest - jest atrakcyjniejszy, atrakcyjniejszy od strony fizis.
wikindzy coś niedobrego się dzieje z Szalejem, stracił poczucie humoru chyba
Adin dwa tri, To mu się między innymi stało.
wikindzy A może to dekadencka ekstaza?
Może to ciebie Szaleju pocieszy
https://www.youtube.com/watch?v=koUi5CQcwoM
Ale ja już to kiedyś opisywałem, myślałem, że wybrnął, jest rozdarty, nie chce urazić nikogo z wg niego jasnej strony mocy - może jest jasna, ale są czarne myśli i mroczne dusze, prewencyjnie unika, atakuje jeśli nie wie co robić, nie chciałby być posądzony o sympatyzowanie. No i Dusia chyba odeszła, może to przypisywać, że wskutek.
wikindzy Myślisz, że Dusia go tak omamiła?
Adin dwa tri, Nie, on dąży do światła, tj zmierza, tj chciałby, ale, po prostu nie przyjął daru, daru losu.
wikindzy Może on się starzeje jak zakażone wino, robi się kwaśny i mętny?
Adin dwa tri, Myślę, że chciał uczynić z niej nanekinkę, nie była zainteresowana od strony perwersyjnej.
wikindzy Ciekawe jak długo będzie go trzymać ten stan?
Adin dwa tri, To można go rozlać na ubogich, bezdomnych alkoholików - oto wino Szalej. bierzcie i pijcie, póki jeszcze nie całkiem ocet.
wikindzy To jest oto Szalej, z owoców żywota xD
Adin dwa tri, Słodzą mu, źle o nas pisząc, musi się odwdzięczać, nie musi, wewnętrznie czuje, że powinien, robi to, mógłby zaprzestać, byłby zwykłym Szalejem. nie represjonowanym przez siły zła, nie jest, ale tak uważa, wystarczy, że przestanie to robić.
Adin dwa tri, Trochę kwaśny, bierzcie i pijcie wytłoczyny z niego.
Toczy wewnętrzne walki, ulega wpływom, mógłby nie, byłby sobą.
wikindzy On sam siebie krzywdzi, wmawiając rozumowi że jest prześladowany?
zsrrknight a niech mają. Ja mam ich już dosyć
Adin dwa tri, To jest sedno, wymyślił to, po czym uwierzył, że tak jest.
Szalej., Szaleju. posiadasz tyle wolnej woli, ile chcesz, może mniej niż Tobie potrzeba, ale naprawdę możesz robić co chcesz, bo Ci wolno, chcę więc mogę, nie chcę, więc nie muszę.
Zdawałeś się okresowo normalny. Wciąż myślę, że to wpływ osób jawiących się Tobie jasną stroną mocy (nie że jedynie i tylko t+3, można by stąd trafnie wytypować - poco?).
Kto miałby odwiedzać i komentować Twoje teksty? - Florek na białym jednośladzie? Sowiasty z pretorianami? Debiutantki?
Szalej., Tu wrony kraczą w taki rytm. Odejdź lub zostań, decyzja Twoją jest, przestałeś rozmawiać z ludźmi, wyłącznie ich krytykujesz, więc brakować będzie tylko przemieszczającego się z góry na dół awataru na głównej. Z drugiej strony, kto Cię tam wie, czy nie zainicjowałeś tej całej sytuacji sam i może kontynuujesz dzieło?
Yanku. Nie masz tam jakieś wizyty w urzędzie?
wikindzy Ranisz mnie Yanku takimi słowami
SzaIej., Ciężko mi je nadzwyczaj pisać, ale trzeba, ktoś musi. Spraw - oby bogowie byli łaskawi, nic mnie nie ponagla, acz gromy i kłody z jasnego nieba nieraz już spaść potrafiły w momencie nieoczekiwanym. Przypalaj to, nie będzie krwawić, zaś długo przypominać, byś nie pobłądził.
SzaIej., A"I":)
wikindzy Chciałbym być taki jak ty, radować się życiem
SzaIej., Jako rzekłem, a wybór należy do Ciebie.
wikindzy Inteligencja działa, przyznaj, że piękny zabieg trollistyczny.
SzaIej., To akurat trafiony żart, jak chcesz, to i potrafisz się bawić.
wikindzy Martyna już mnie od najgorszych wyzwała xD
SzaIej., Zbiera punkty, do Valhalli się wybiera, tam łagodnych nie wpuszczają.
wikindzy Nie dowierzali jaką magią się to dzieje xD
SzaIej., Wskazówka komisarza ludowego wspomagaczami inwencji.
wikindzy Zielonomi przyleciała i też bije w tarabany, że Martyna dała się w chuja zrobić xD
Łukaszenko, tak, zrobiłeś mnie 'w chuja', jesteś wielki, jesteś mistrz!!!
Dla kogo tak się starasz? Która ma paść z zachwytu?
Grafomanka Nie wiem o czym piszesz, ale rozwiń trochę
Grafomanka, E no, tam się stara, gdzie zabiega, poza tym, że rozdziewicza Marg, ale ona będzie mieć z nim ciążę. Tym SzaIej.em.
Kolejny, dobry, fajny, przyjemny wiersz. Dobra robota.
Czasem czuję się taki samotny i wykorzystany przez życie, nawet papierosy nie dają ulgi.
I proszę nie podlizuj się Mati, nie bedę twoich gniotów chwalił za Chiny ludowe.
Matterazzone, uprawiałeś seks z facetem?
Ki chuj. Na konto mi się włamali?
Grzeszysz myślą i pomówieniem. Szaleju - Bój się czegoś! Wierzysz w jakichś bogów?!
*Kropka nie tu za, Szaleju.
wikindzy ale jak żeście taki sam nick zrobili?
Szalej., Szatan nas opętał.
Szalej., Poza tym to nie my, to jeden z satanistów, co rozwalił kolesiowi łeb, zgwałcił dwie sąsiadki, obrabował sklep...
wikindzy co za pojeby
Szalej., No własnie, wcale nie jak ludzie, podgatunek jakiś, nawet jeszcze trochę z sierścią.
Szalej. A co się stało?
Pracownik lady mięsnej, Co się stało, co się stało o - tu; https://www.opowi.pl/zycie-wygasle-dawnym-grzechem-zastapione-a92518/#:~:text=Lechos%C5%82aw_Kerner%20wczoraj%20o%2022%3A45,ci%20zrobi%C5%82...%20Chcesz%2C%20bardzo%20chc%C4%99.
co mu chciał zrobić:
...
A. Ok. Już myślałem 😱
Ale tu syf, kiła i mogiła
jest ruch, jest ciekawie, dużo autorów, jest co czytać, a takie incidenty są właśnie tylko incydentami, choć wiadomo, że może to wyglądać zniechęcająco i niepokojąco...
zsrrknight no, widzę, widzę, szczególnie poci wchodzą na wyżyny mocarstwa w zakresie tworzenia, proza też niczego sobie, Margerita wciąż w topce ;)
poeci*
Witaj Marokańczyku. Ciągnie na stary śmietnik, słusznie, bo żeru to dostatek, ale najlepsze kubły już zajęte. Tu nawet dzisiaj placki wpół dobre wyrzucali i rybę w półtorej świeżości, prawie pół całą.
wikindzy przechodziłem ulicą i zajrzałem, ale twój smród przywołał we mnie gorsze wspomnienia, więc spadam
Nieśmiały Pan na M, Obym był Tobie wżarty dobrze w zmysły, zawsze miło nie spotkać. Baj...
Nieśmiały Pan na M, Nie sikaj na futrynę!
Pociekło po ościeżnicy, zawsze tak, ale są nowoczesne sposoby.
wikindzy
W zasadzie, ja też, ale jak czasem wypiję, to tak, jakby Tobie pastę termoprzewodzącą wymienili i przetaktowali procesor
Popatrz co ten zboczeniec Tobie chciał, wczoraj przeoczyłem, mam nadzieję, że Ciebie nie dopadł:
Lechosław_Kerner wczoraj o 22:45
"SzaIej. Ale bym cię katował. Wyciąłbym ci powieki nacinał gałki oczne. Obrzezałbym cię i kazał żuć ten naplet ustami z obciętymi wargami... W ucho wbijałbym ci ostry szpikulec, tak aby nie zabić ale uszkodzić mózg... to samo w nos aż by się te szpikulce spotkały w twoim mózgu. Potem, wyciąłbym ci jądra i zaszył w odbycie. Takiego bym wypuścił w centrum miasta. Żyłbyś, wykonywał dziwne rychy, kwiczał... Tak bym ci zrobił... Chcesz, bardzo chcę."
Dzięki za troskę, ale to nie mi :)
Szalej., Niemniej paralizator w kieszeniu by nie zawadził, szczególni wieczorami.
Szalej. uśmiech to dobra rzecz.
Co To Kurwa jest?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania