Drzazga
Strach przed utratą Ciebie jest jak wbicie mi w serce drzazgi.
Małej, cienkiej, niemożliwej do wyjęcia.
Jest wbita głęboko, a rana zaczyna się już zabliźniać.
Tylko że ten kawałek drewna dalej tam tkwi.
Lęk jest jak zakażenie.
Rozprzestrzenia się coraz intensywniej,
boli coraz bardziej.
Ale żaden lekarz nie potrafi wyjąć drzazgi.
Potrzeba czasu, aby się rozłożyła,
i leku, aby wyleczyć serce.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania