Drzewce

Empatia

popękała na linii,

gdzie mundury

rozpinają koronę cierniową

ze stali.

Stali za nią

w milczeniu,

ważyli kamienie

w dłoniach i żołądku.

Modlitwy po obu stronach,

składane ofiary,

bluźnierstwo.

Ocet w gąbce

na końcu drzewca

nie ugasił niczego.

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • JagVetInte

    Współczucie wywołane symbolami... Już dawno straciło moc. I Ty o tym wiesz. Dobitnie

  • Absens

    Wiem, to bardziej o konflikcie tych symboli z rzeczywistością, albo o ich płytkości

  • JagVetInte

    Absens No właśnie, kiedyś nad tą płytkoscią ludzie się nie zastanawiali... A gdy zaczęli to, no właśnie.

  • NinjaC

    Mam problem z początkiem. Empatia to emocja, mundur jest czymś namacalnym i jakoś mi się te dwa światy tu nie sklejają. Może tak chciałeś, ale mnie to bardziej zatrzymuje, niż prowadzi dalej. Mało tu ziemi pod nogami, a temat sam się o nią prosi. Potem jeszcze miesza się w to religia. Sam nie wiem, co o tym myśleć.

  • Absens

    Mundur- celowo, żeby nie było o ludziach w nich ale o instytucji, prawie. Odmienność jako granica, coś co jest silniejsze niż świętości, wzniosłość, stąd religia, masz rację że można to przeprowadzić inaczej, ale akurat tak mnie naszło.

  • NinjaC

    Abs, Korony cierniowej raczej się nie rozpina, będę czepialski ;). Za to „ważyli kamienie w dłoniach i żołądku” jest bardzo dobre. Tu wreszcie obraz, aż go czuć.

  • Absens

    NinjaC przecież drut kolczasty sam się nasuwa
    Fakt, teraz jest zyletkowy ale skojarzenie powinno i tak działać

  • Absens

    W sercach się prosiło ale oklepane

  • NinjaC

    Absens, inaczej. Korony się nie rozpina. To już moje nie twoje, heh.

  • Absens

    NinjaC rozumiem zarzut, ale to trochę tak jakby powiedzieć że słów się nie połyka.

  • NinjaC

    Abs, mógłbym podyskutować, ale nie będę bronił swojego komentarza. To nie był zarzut. Sam nieraz jesteś drobiazgowy pod tekstami, więc potraktuj to raczej jako małą odbitkę do ciebie i tyle.

  • Absens

    NinjaC ależ spoko, ja się cieszę, poważnie, zawsze chętnie analizuję komentarze. I to nie jest ani ironia ani nic takiego, szczerze mówię. Dzięki za twoje słowa.

  • Absens

    Nawet powiem że chwilę zawiodłem nad tekstem żeby zamienić to słowo. Ale nie znalazłem żadnego

  • NinjaC

    Absens, też to mam. Jak zacznę dłubać to zostają mi trzy wersy ;) Pozdro.

  • Roma

    Mi się tutaj flaga nasuwa. Przy tym ten ocet na końcu, to wypalenie wypalenia, Ci wszyscy za nią, religijna otoczka... tworzy wiersz. Mocny, bardzo dobry, dobitny wiersz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania