Drzewo
Zatęskniłam. Ziarenka ptaki nie zostawiły dla mnie.
...
Smak zapamiętam, dzikich nadmorskich gron, których to drzewko w wodzie i piachu zagłębione.
Na linii brzegowej wodą morską zalewane, a ze zbocza źródłem obdarzone.
Tęsknię do tych liści zdrowych, zielonych. Niczym nie naruszonych, ani skwarem, ani wiatrem.
Wodą i klifem zabezpieczone. Zjadają słońce.
Komentarze (1)
Fajny wiersz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania