Drzewo

Zatęskniłam. Ziarenka ptaki nie zostawiły dla mnie.

...

 

Smak zapamiętam, dzikich nadmorskich gron, których to drzewko w wodzie i piachu zagłębione.

Na linii brzegowej wodą morską zalewane, a ze zbocza źródłem obdarzone.

 

Tęsknię do tych liści zdrowych, zielonych. Niczym nie naruszonych, ani skwarem, ani wiatrem.

Wodą i klifem zabezpieczone. Zjadają słońce.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania