Drzwi

od czasu do czasu zamykam drzwi

w mojej głowie

 

z hukiem trzaskiem czasem delikatnie

 

wygładzam myśli napięte po ostatnie spostrzeżenie

rozwiązuje stwardniałe supły niedomówień

ostrożnie

świadomie prostuję zakręty zbyt ostrych dialogów

 

na polach mojej uwagi sieję zmęczone marzenia

z nadzieją że kiedyś wydadzą owoc

choćby to miało trwać latami

 

pukasz nieporadnie

przełamując puste słowa uśmiechem

 

przepraszam

zgubiłam klucze

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • ireneo godzinę temu
    Myślisz więc jesteś i liczni zapewne chętnie zajrzeliby przez judasza czy aby nie ma ich zamkniętych w jakże bogatej wyobraźni.
  • Bernadetta12345 godzinę temu
    Miło, że zajrzałeś 😉 pukać zawsze można śmiało, tylko nieliczni mogą się obawiać. Prawdziwa kobieta zawsze odnajdzie klucze w zakamarkach damskiej torebki, pod warunkiem że chce je odnaleźć…to takie kobiece intrygi🤭

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania