Drzwi
od czasu do czasu zamykam drzwi
w mojej głowie
z hukiem trzaskiem czasem delikatnie
wygładzam myśli napięte po ostatnie spostrzeżenie
rozwiązuje stwardniałe supły niedomówień
ostrożnie
świadomie prostuję zakręty zbyt ostrych dialogów
na polach mojej uwagi sieję zmęczone marzenia
z nadzieją że kiedyś wydadzą owoc
choćby to miało trwać latami
pukasz nieporadnie
przełamując puste słowa uśmiechem
przepraszam
zgubiłam klucze
Komentarze (6)
Myślisz więc jesteś i liczni zapewne chętnie zajrzeliby przez judasza czy aby nie ma ich zamkniętych w jakże bogatej wyobraźni.
Miło, że zajrzałeś 😉 pukać zawsze można śmiało, tylko nieliczni mogą się obawiać. Prawdziwa kobieta zawsze odnajdzie klucze w zakamarkach damskiej torebki, pod warunkiem że chce je odnaleźć…to takie kobiece intrygi🤭
Ładnie oddane postępowanie w życiu. No i to zagadkowe zakończenie daje do myślenia.
Dziękuję za wizytę 😉😊
Super
Pewne sprawy mi się wyjaśniły ...
Pozdrawiam serdecznie
😉jak wyjaśniły to dobrze😊
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania