Drzwi

za drzwiami oczu

zawsze można się schronić

 

otwierasz je i zamykasz

czasem robiąc przeciąg myślom

aby szybciej wyszły

nieproszone

napastliwe

 

zawieszasz się w spojrzeniu

jak na klamce

opierając się wzrokiem

o milczącą przeszłość

 

mrużysz powieki

przez judasza

obserwując emocje

 

zanim je zatrzaśniesz

i wyrzucisz klucz

spojrzyj raz jeszcze

 

nie mrugaj choć chwilę

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania