Dudni
Na miejsce jadą czarne buty,
gdzie dudnią głosy, idą duże napisy.
Jedni idą w celu.
Inni idą za nimi
Są też tacy dla zaczepki.
Wysiadły czarne buty,
od razu w dwuszeregu.
Od razu gotowi.
Gdzieś z boku błysk oka, utrwala chwilę.
Niebawem będą pisać
na portalach społecznościowych.
I znów hejt.
Zaczęły dudnić pałki o tarczę.
Bem, bem, bem.
Czy to źle że znają ten sam rytm?
Czy to źle że są gotowi ?
Teraz dudni cała ulica,
dudni miejsce spotkań.
Czy ci co idą mają rację?
Ale którzy?
Ci z lewej czy ci z prawej?
A jeśli ktoś ją ma,
czy ktoś będzie słuchał?
Pani z megafonem
czy pan w czarnych butach.
Pewnie będzie rozróba.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania