Dusza
Dobrze, że mnie nie widzicie
Mam na sobie dziurawą koszulę
I poszarpane spodnie
Oraz od błota twarz.
Siedzę w domu z kartonów
Tektury pomalowanej uryną
Z oknem na cały świat
A wraz ze mną jest tutaj pan szczur.
Na śniadanie mam co tylko chcę
Obok stoi pełen odpadków kosz
Mój własny szwedzki stół.
Komentarze (7)
Karton, szczur i szwedzki stół. Trafiła ta dusza do mnie. :) 5
A myślałem, że uryna zrobi ten wiersz
Dobry wiersz, mocny jak jasna cholera. Brawo!
Tekstura czy tektura? Nie rozumiem wielkich liter przy braku interpunkcji, uczono mnie, że to błąd.
Tak miała być tektura. Nie wiem jak czytam swoje teksty, że takich gaf nie widzę :D Co do liter to jakoś mam taki nawyk iż piszę wielkie litery
Mieć taką duszę, to zgroza! Świetny tekst, chociaż krótki. Pozdrawiam - 5
Nigdy nie mieć takiej duszy to zgroza!
To zależy, jak rozumieć wiersz. Jeżeli tekst - jest ''ciałem'' duszy, to taka dusza - zgroza. A jeżeli jest to - czysta dusza - wewnątrz ''brudnego'' ciała - to przeciwnie. Lubię takie teksty - co można różnie rozumieć.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania