Dusze malowane farbami

powoli otworzę oczy

wezmę do ręki paletę

spojrzę przez okno

 

zobaczę długą ulicę

po obu stronach drzewa

zachwycę się kamienicami

 

jednak nie widzę ludzi

nawet jednego psa

niepokoję się

 

postanowiłem ich namalować

podzielić na dobrych oraz złych

na obrazie będzie purpura i czerń

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Vampire Fangs 2 miesiące temu
    Nie przejmuję się złymi ocenami, ale proszę osobę, która dała mi jedynkę o krótki komentarz.
  • Vampire Fangs 2 miesiące temu
    Jak nie rozumiecie przekazu wiersza, to po prostu spytajcie się mnie. Z chęcią mogę podyskutować lub coś wyjaśnić.
  • Fuhrer 2 miesiące temu
    Autor jest faszystą i segreguje ludzi kolorami?
  • Fuhrer 2 miesiące temu
    Jeśli tak, to gratuluję. Od sztuki się zaczyna.
  • Vampire Fangs 2 miesiące temu
    Fuhrer - Mylisz się!
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Jak rozumiem purpura jest nagrodą dla dobrych, a czerń dla potępionych, złych. Nie ma mowy o segregacji wg koloru skóry jak twierdzi Fuhrer.
  • Vampire Fangs 2 miesiące temu
    Dobrze zinterpretowałeś ostatnie wersy😉 Zastanów się kim może być podmiot liryczny oprócz bycia malarzem. Podpowiem Ci, że rozwiązaniem tej zagadki jest pomocne słowo występujące w tytule.
  • Vampire Fangs 2 miesiące temu
    Nie chciałeś odpowiedzieć na moją zagadkę. OK. Masz takie prawo. Nic złego się nie stało. Pozwól, że odpowiem za Ciebie. Podmiot liryczny oprócz bycia malarzem jest według mnie Bogiem, który dzieli dusze zmarłych ludzi na dobre i złe.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania