Dwa dni
Dwa dni gdzieś tutaj,
uśmiechu na twarzy,
i jesień bez smutku
jakbym ją wymarzył.
Wybuchły kolory
dwóch dni niepewności
zapełniając światłem
stan beznadziejności.
Tak, tak - to jest Częstochowa,
moje disco polo
i głowy nie chowam
niechże rymy bolą.
Niech błagają litości,
niech nade mną płaczą
Ci co choćby " skały"
dni tych nie uraczą.
Niech im kołkiem stanie
w gardle jeśli wola
październik złocisty
o imieniu Ola...
Komentarze (6)
Nie wiem co napisać, disco polo, ehh
disco polowe pięć bo mi się podobało oł je
Mało ambitna rymowanka, ale być może na Opowi wystarczy...
Mało ambitna zaiste. Niestety adekwatna do mojego stanu. Umyslowego także. I z tego się najbardziej cieszę. Chyba pójdę na koncert Zenka albo Boys haha
riggs
Jesteś szalona mówię ci skoczysz wreszcie śnić nie jesteś aniołem mówię ci jesteś szalona Bysów uwielbiam tak jak innych muzyków disco polo
nie zachwyca
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania