Łukaszenkow, pewnie że tak.
A wiesz, Dorota chyba pomyślała, że pisząc o przebierańcach mam na myśli opozycję, a ja o czasach komuny i tamtej uzurpatorskiej władzy.
Mogła grzecznie zapytać, prawda?
No, niektórzy mają problem, zupełnie nie wiem dlaczego.
Łukaszenkow, czytałam dzisiaj, że Japonia szykuje się na Chiny. Z tego to jak nic III wojna.
Jakieś oglupienie dopadło ludzi, no fakt dawno wojny nie było...
Sowietów nie cierpię. Może przez bedtialstwa ktorych się dopuszczali i dopuszczają. Są jak dzicz, co widać na Ukrainie.
Łukaszenkow Japonia nie ma armii - formalnie. Konstytucja zakazuje jej atakowania innych sąsiadów. Są pod faktyczną okupacją amerykańską. Ameryka nie zezwoli jej na zaatakowanie Rosji. Gdyby tak się stało, Chińczycy wykorzystaliby sytuację i przejęliby Tajwan.
Łukaszenkow, om już przegral. Wizerunkowo całkowicie.
Gdyby zajął Ukrainę w trzy dni, jak planował, to nadal by był guru i wielkim przyjacielem Niemiec.
I teraz wychodzi na to że Polska będzie gwarantem bezpieczeństwa państw Bałtyckich i wschodniej flanki Nato. Lokalne mocarstwo militarne, przynajmniej tak to teraz rysują.
Zagrywka Kaczyńskiego, cicha rezygnacja z reparacji wojennych od Niemiec, jeśli ci dozbroją Ukraińców, to było niezłe zagranie, nawet Tusk był wtedy z nim zgodny.
Dorotka, wlazłas tu z partyzanta, czaisz się ciągle żeby mi dokopać i jeszcze jakieś roszczenia?
Na ósmym już wykończyłaś portal, że szukasz przyczółku?
MartynaM pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów. Nie odpowiadam za Twoje lęki, manie prześladowcze i sposób widzenia świata i nie życzę sobie epitetów pod moim adresem. Portal jest dla wszystkich i mam prawo tu publikować, jak każdy inny użytkownik. Chyba już odbyłaś tu trochę awantur, nie szukaj ich u mnie.
Jakich epitetów, Dorotka, bo chyba o czymś nie wiem?
A publikuj, publikuj... na zdrowie! Chociaż nie powiem, że mnie to nie śmieszy... z takich salonów... no, no...?
Tak przeleciałem te rozważania wojenno apokaliptyczny i fakt: jest gorąco na świecie, ale nie sądzę żeby ktokolwiek użył broni atomowej. Nikt tego nie chce i nikomu to się nie opłaca.
Konwencjonalna wojna pomiędzy nowoczesnymi panstwami to już nie na te czasy, co pokazuje rosja, która dławi się na Ukrainie.
Jest za dużo zależności ekonomicznych i technologicznych, żeby się od nich łatwo odciąć.
Myślę że to powstrzymuje Chiny przed inwazja na Tajwan.
W niewoli będąc, Polska leżała w zagranicznych butach, Martyno? :) Niezgrabność składniowa uderza po oczach. Popraw.
No i nie leżała ciągle, sprzeciw, bo mamy fantastyczne okresy naszej suwerenności w historii.
Całe szczęście, że kropki na jej istnieniu nigdy nie postawiono.
Ładnie wersy płyną pod koniec. A możesz zdradzić... kto i gdzie teraz uczy, że patriotyzm jest zły?
Sorry, Ewuś, ale nie tłumaczę, co autor ma na myśli, choćby dlatego żeby nie psuć obrazu czytelnikom. Co kto zobaczy, to jego...
Dziękuję za komentarz, życzę zdrówka i miłego dnia.?
MartynaM miałem to napisać wcześniej, ale Wrotuś to mimo wszystkko autorytet w tym zakresie i powiedziała to, czego nie wyraziłem wcześniej. A pod wierszem w kulturalny sposób ma prawo się każdy wypowiedzieć, bez pytania o niczyje pozwolenie.
MartynaM żadnej oceny tutaj nie wstawiałem. Napisałem, że wiersz bardzo dobry, po wyrzuceniu, względnie przerobieniu pierwszej strofoidy. Daruj sobie insynuacje.
Komentarze (79)
Tak się zastanawiam, kto kogo uczy że miłość jest niemoralna. ?
Tekst bardzo zaangażowany, bardzo dramatyczny i pełen emocji. Emocji też negatywnych w stosunku do tych, którzy mają odmienne poglądy polityczne.
Nie lubię ani takiego pisania, ani tak agresywnego wyrażania poglądów, ot choćby nazywania wiadomej osoby przebierańcem na teatralnej scenie.
Ale może ktoś lubi, taki świat.
?
Dorota, ty zawsze wyczujesz pismo nosem.... i biegniesz wtedy do mnie, no cóż, to chyba miłość...?
Znieważany kra i naród i głos /głosy/, żeby nie nazwac podłości podłością – prawie jak papież Franciszek w absurdach..
Grain, o co tobie znowu chodzi?
MartynaM o wybielanie sk...w - nazywanie tego polityką. Nic do autorki. Wręcz odwrotnie.
Grain, to dobrze. ?
Warto pielęgnować tożsamość narodową, ale dobrze mieć dystans i nie popadać w skrajności przy tym.
A gdzie tu skrajność?
MartynaM Nie napisałem że tu jest skrajność. to dosyć wyważony tekst.
Łukaszenkow, też tak myślę i nie wiem czemu Dorotę uaktywnil...
Wszędzie dobrze, ale u siebie najlepiej!
MartynaM Niektórzy mają problem z tym świętem.
A ja 11 listopada lubię tak samo jak 1 maja święto.
Łukaszenkow, pewnie że tak.
A wiesz, Dorota chyba pomyślała, że pisząc o przebierańcach mam na myśli opozycję, a ja o czasach komuny i tamtej uzurpatorskiej władzy.
Mogła grzecznie zapytać, prawda?
No, niektórzy mają problem, zupełnie nie wiem dlaczego.
MartynaM Polaryzacja społeczeństwa poszła za daleko.
Jedno szczęście że mamy ruskich, to się zaczynamy jednoczyć przeciwko nim.
Najgorszy Polak lepszy niż najlepszy rusek.
Łukaszenkow, czytałam dzisiaj, że Japonia szykuje się na Chiny. Z tego to jak nic III wojna.
Jakieś oglupienie dopadło ludzi, no fakt dawno wojny nie było...
Sowietów nie cierpię. Może przez bedtialstwa ktorych się dopuszczali i dopuszczają. Są jak dzicz, co widać na Ukrainie.
MartynaM Możliwe że Ukraina jest początkiem bitwy o Taiwan.
U mnie na Pomorzu, dobrze zostały zapamiętane zbrodnie ruskich po wojnie.
Szczególnie gwałty i złodziejstwo.
Ale myślisz, że wojna między Japonią a Chinami może dojść do skutku?
Na lubelszczyźnie też...
MartynaM MIędzy Japonią i Chinami nigdy, ale między Chinami USA+Japonia bardzo możliwe.
Póki co specjaliści twierdzą że USA straci 3 lotniskowce, ale Taiwan obroni
Japończycy mają chrapkę na Kuryle, co im Stalin zabrał.
Latem było głośno
https://wiadomosci.wp.pl/rosjanie-zdenerwowani-japonia-bedzie-awantura-o-kuryle-6787446601136672a
W osłabionej wojną na Ukrainie Rosji, Japonia widzi szansę na odbicie tych wysp.
Łukaszenkow, wszystko zatem może być.
Rosjanie wycofują się niby z z Ukrainy, ale oni pewnie coś szykują. Jak myślisz?
Łukaszenkow Japonia nie ma armii - formalnie. Konstytucja zakazuje jej atakowania innych sąsiadów. Są pod faktyczną okupacją amerykańską. Ameryka nie zezwoli jej na zaatakowanie Rosji. Gdyby tak się stało, Chińczycy wykorzystaliby sytuację i przejęliby Tajwan.
Abbie Faria Ale jeśli Chińczycy zaatakują Taiwan, to cały region się zdestabilizuje.
MartynaM Gdyby Rosjanie mieli pomysł na wyjście z twarzą z tej wojny to już by ją zakończyli ;)
Łukaszenkow, trochę obawiam się jakiejś broni atomej albo biologicznej.
Bo dlaczego wszystkich wycofują, znaczy swoich?
MartynaM Pozorują sytuacje, żeby mieć lepszą pozycję w negocjacjach z Amerykanosami?
Robią szach królowi, chociaż wiedzą że stracą figurę.
Putin jest mistrzem jazdy na ostrzu noża!
Tzn. był do czasu II wojny Ukraińskiej.
Łukaszenkow, om już przegral. Wizerunkowo całkowicie.
Gdyby zajął Ukrainę w trzy dni, jak planował, to nadal by był guru i wielkim przyjacielem Niemiec.
on*
MartynaM Tak, Niemcy by mu blietzkrieg wybaczyli. Gdyby nie Polacy jak zwykle ;)
Łukaszenkow, no przecież Krym gładko przeszedł i tak miało być z resztą... no wściekły na nas.
I teraz wychodzi na to że Polska będzie gwarantem bezpieczeństwa państw Bałtyckich i wschodniej flanki Nato. Lokalne mocarstwo militarne, przynajmniej tak to teraz rysują.
Niemcy schodzą na drugi plan dla Amerykanów.
Łukaszenkow, na razie się zbroimy i to jest właściwe, biorąc pod uwagę nasze położenie geograficzne.
MartynaM Jedyna sensowna droga z Moskwy do Berlina, Paryża itd, zawsze leci przez równinę Polską.
Tym bardziej że Rosja największą potęgą jest w siłach lądowych.
Zagrywka Kaczyńskiego, cicha rezygnacja z reparacji wojennych od Niemiec, jeśli ci dozbroją Ukraińców, to było niezłe zagranie, nawet Tusk był wtedy z nim zgodny.
MartynaM nie mam problemu i proszę mnie nie obgadywac. Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów.
Dorotka, wlazłas tu z partyzanta, czaisz się ciągle żeby mi dokopać i jeszcze jakieś roszczenia?
Na ósmym już wykończyłaś portal, że szukasz przyczółku?
MartynaM pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów. Nie odpowiadam za Twoje lęki, manie prześladowcze i sposób widzenia świata i nie życzę sobie epitetów pod moim adresem. Portal jest dla wszystkich i mam prawo tu publikować, jak każdy inny użytkownik. Chyba już odbyłaś tu trochę awantur, nie szukaj ich u mnie.
Jakich epitetów, Dorotka, bo chyba o czymś nie wiem?
A publikuj, publikuj... na zdrowie! Chociaż nie powiem, że mnie to nie śmieszy... z takich salonów... no, no...?
Tęgie głowy.
Luźne dywagacje.
Tak przeleciałem te rozważania wojenno apokaliptyczny i fakt: jest gorąco na świecie, ale nie sądzę żeby ktokolwiek użył broni atomowej. Nikt tego nie chce i nikomu to się nie opłaca.
Konwencjonalna wojna pomiędzy nowoczesnymi panstwami to już nie na te czasy, co pokazuje rosja, która dławi się na Ukrainie.
Jest za dużo zależności ekonomicznych i technologicznych, żeby się od nich łatwo odciąć.
Myślę że to powstrzymuje Chiny przed inwazja na Tajwan.
Taki komentarzyk z mojej strony ?
Tak, ale jeśli ktoś nie wytrzyma presji tej rozgrywki politycznej o nowy światowy ład, to wybuchnie nam III wojna światowa.
Podczas zimnej wojny było jeszcze gorzej, ale jakoś się udało.
Miejmy nadzieję że teraz też tak będzie.
Wtedy nie było tak silnych Chin jak dziś.
Super. Idealne na Święto niepodległości
5
Dziękuję Józefie ?
"ciągle leżała pod nogami w zagranicznych
butach
często do zaniku kropki
w życiorysie "
W niewoli będąc, Polska leżała w zagranicznych butach, Martyno? :) Niezgrabność składniowa uderza po oczach. Popraw.
No i nie leżała ciągle, sprzeciw, bo mamy fantastyczne okresy naszej suwerenności w historii.
Całe szczęście, że kropki na jej istnieniu nigdy nie postawiono.
Ładnie wersy płyną pod koniec. A możesz zdradzić... kto i gdzie teraz uczy, że patriotyzm jest zły?
Sorry, Ewuś, ale nie tłumaczę, co autor ma na myśli, choćby dlatego żeby nie psuć obrazu czytelnikom. Co kto zobaczy, to jego...
Dziękuję za komentarz, życzę zdrówka i miłego dnia.?
Ja też uważam, jak szanowna przedpiśczyni, że wiersz byłby super po wyrzuceniu pierwszej strofoidy, która zupełnie psuje odbiór.
Nikt ciebie nie pyta o zdanie... jakbyś nie wiedzial.
MartynaM miałem to napisać wcześniej, ale Wrotuś to mimo wszystkko autorytet w tym zakresie i powiedziała to, czego nie wyraziłem wcześniej. A pod wierszem w kulturalny sposób ma prawo się każdy wypowiedzieć, bez pytania o niczyje pozwolenie.
Aż żal, że nie wyraziłeś wcześniej... też byś robil za autorytet. Przegapileś życiową szansę...
MartynaM nic straconego, nie dziękuj.
Bogumil, ależ oczywiście że zajaśniesz tu jak gwiazda, to tylko kwestia czasu... wygryziesz wszystkich z tej roli.
Tak trzymaj!
MartynaM zamiast się wyzłośliwiać, lepiej popraw wiersz, można to zrobić w bardzo prosty sposób.
Gdzie tu złośliwość? Ty idź lepiej i więcej jedynek mi postaw, będziesz miał zajęcie, zamiast tu tracić czas. Tu już zostawiłeś, co miałeś...?
MartynaM żadnej oceny tutaj nie wstawiałem. Napisałem, że wiersz bardzo dobry, po wyrzuceniu, względnie przerobieniu pierwszej strofoidy. Daruj sobie insynuacje.
Bogumil, toż ja cię znam jak nikt.?
Poprawię jeśli będę chciała i kiedy będę chciała.
Czaisz?
MartynaM to widocznie Ci się wydaje, że znasz. Oceny nie ode mnie. Raczej typuję Twoich ulubieńców.
Moich ulubieńców, a ja posiadam takowych?
MartynaM nie do mnie należy ocena.
Jaka ocena?
MartynaM czyichś przytupasów.
Czyich? Nic nie rozumiem.
MartynaM i tak niech pozostanie.
No nie, bo jeśli ja mam jakichś, to chciałabym wiedzieć, przynajmniej kim są ci samobójcy?
Gadaj mi tu szybko!
Uuuuu...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania