Dwa zwierzęce światy

Spotkała świnia żyrafę

Dlaczego masz taką długą szyję

Ja mam krótki kark i żyję

A cóż to za życie, jak świata nie widzisz

Ja mam w widoku szeroką perspektywę

Jak cały ogromny widnokrąg widzę

Poza tym dumnie trzymam głowę między drzewami

I zajadam się liśćmi, kwiatami i akacji strąkami.

 

Trudne to musi być życie w poszukiwaniu jedzenia

I wodopoju do ochłodzenia

Zapraszam cię do mojego chlewiku

Nauczę cię świńskich nawyków

Tu mam koryto pełne żarcia

A tu dechy do boczku potarcia

Jak mnie najdzie na ochłodę ochota

To kładę się do kałuży błota

Taplam się w gnojowicy do woli

I głowa o brak wody mnie nie boli

Bo wszystko co trzeba do opasu

Daje mi gospodarz do czasu.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania