Dwaj pisarze
Żyli w pewnej mieścinie
Dwaj wielcy pisarze.
Wszyscy ludzie wynosili
Ich to na ołtarze.
Jeden pisał horrory,
Drugi kryminały.
Jeden był bardziej śmiały,
A drugi nieśmiały.
Lubiono ich wszędzie.
W każdym jednym barze, sklepie.
Na zajęciach fitness
i zwyczajnym stepie.
Bardzo dobrze się obu
tym pisarzom żyło
Z opowiadania historii,
których nie było.
Komentarze (2)
Poza pierwszą, znośną zwrotką, dalej mi się niestety nie podoba.
Trochę jakby bez dobrego pomysłu. Do tego słabe rymy, jakby wymuszone.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania