Dwanaście miesięcy
Mocno osobisty wiersz na przykrą dla mnie "rocznicę"...
To już dwanaście miesięcy
A ja wciąż jestem gdzieś pomiędzy
Rozdarta między tym, co czuję, a co czuć powinnam
Dwanaście miesięcy i wciąż czuję się winna
Pamiętam ledwie dzień po tym, jak to się stało
Gdy wszystko w Tobie co kochało, kochać przestało
Pamiętam gorzkie łzy, pretensje do fatum, że mi Cię zabrało
Parę słów – i wszystko we mnie się złamało
Siedem miesięcy później – bal we dwoje
Uśmiechy, dotyk dłoni, parkietu podboje
Wirowaliśmy tej nocy, nie pamiętając o niczym
Tylko moje głupie serce ciągle na coś liczy
Nadeszło Dzisiaj, nieubłagane
Kalecząc jeszcze mocniej moje serce poorane
„On jest obok, ale już cię nie kocha”
Wiesz, co to oznacza, nadziejo? Wynocha.
Komentarze (12)
Bardzo mi się smutno zrobiło po przeczytaniu wiersza... Czuć, że jest osobisty... serce się kraje, 5 Kochana <3
Dziękuję Kochana ❤
Smutny, pełen emocji, dosadny wiersz. Chyba więcej powiedzieć nie mogę. Nie ma sensu się tu rozpisywać, treść mówi sama za siebie, a uczucia biorą tu górę. Zostawię 5 za to, jak ubrałaś to w słowa, choć zawsze mam takie opory przed oceną osobistych utworów.
Tak czy inaczej bardzo dziękuję :)
Przytuliłabym ❤ ja również "świętuję" takie smutne rocznice :( 5 i trzymaj się :*
❤❤
Bardzo mi przykro :( Smutno mi się zrobiło. 5, bo więcej nie mogę nic powiedzieć.
I tak dziękuję :)
Brak słów. :( 5
Tak czy inaczej dziękuję ❤
Aż mi się przykro zrobiło.
5
Oj, to przepraszam :c dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania