Podoba mi się to zakończenie, druga strofa ma bardzo ładny układ. Umyślny czy też przypadkowy? Pierwszej właściwie niewiele do niego brakuje, urzekają mnie takie eksperymenty. A sam wiersz... cóż xD Chyba nie potrafię godnie tego skomentować xD Ale piąteczkę zostawiam :)
Rasiu, zakończenie jest ciekawe, bo wielość jest interpretacji, czy wraca do żony? Czy po wszystkim dopiero wraca do niej, a może wraca aby zrobić 'trójkąt'? Ja nie wiem, nie znam tego pirata :D. Czy przypadkowo, czy celowo? Celowo, tak chciałem, by się czytało zakończenie, gdzie wszystko wsysa ostatnie słowo, jak lej trąby powietrznej, czy oko cyklonu nad oceanem. Pierwszej strofie, jak zauważyłaś, niewiele brakowało, aczkolwiek nie chciałem aby była jednakowa, była wprowadzeniem, więc wypadałoby tam zagęścić, powoli rozpadający się sen :)
Czyli dobrze zauważyłam :D Całe szczęście, że nie napisałeś, iż to przypadek, bo wtedy bym się mocno zasmuciła. Cieszę się, że wszystko planujesz. Tak, właśnie dlatego zakończenie mi się podoba (Chociaż masz rację, na pewno chodziło o trójkąty. Czasem mnie przerażasz :D).
Komentarze (25)
Daję piątaka za to, co sobie pomyślałem. Poza tym, bardzo grzeszne - a przy tym, ucieszne.
Z Twojej ręki piątak jest wart dwa :)
Widzę Twój sen oczami mej wyobraźni ;)
Adelko, czy ja tym wierszem wyciągnąłem wilka z lasu? :) Gdy go wrzucałem, czułem, nie wiem dlaczego, że skomentujesz...
Neurotyk ja myślę, że jednak wiesz, dlaczego tak pomyślałeś. Ale... to jednak może niedokładnie to, co myślisz :)
Adela Donajgrodzka, jednak nie.. a co tam! Z Wami, kobietami nie idzie, nie udzie zrozumieć! Chodź ze mną i już!! :D
Neurotyk mówisz, że warto iść na całość? W miejscu publicznym to niedozwolone acz ekscytujące :)
Adela Donajgrodzka, bardzo ekscytujące :) Uff, spokój, Adelko :)
uff... aż się zaczerwieniłem od tych obrazowych metafor :P
Nazareth, teraz wiesz co robić:)
Neurotyk Ohhh... taaak... XD
Wyobraźnia stworzyła intymny obraz i pewnie o to Ci chodziło :)
Tak, Karolko;)
Wiedziałam, ach TY :)
To Karolka bywa niegrzeczna, skoro wszystko wiedziała:D
Dobre, ale wiesz, nie dla mnie. C: Mówiłeś, ze lubisz psychodeliczne teksty, może mój Sen się nada? Zajrzysz tam?
Zajrzę chociaż prawie śpię
Super wyszło ;-) 5
O Boże! Zabierzcie ten wiersz ode mnie!
5! XD
Ha ha,? Ren, wiedziałem, że tak zareagujesz:D
No super, chyba wszyscy wiedzieli XD
calkiem spoko
Podoba mi się to zakończenie, druga strofa ma bardzo ładny układ. Umyślny czy też przypadkowy? Pierwszej właściwie niewiele do niego brakuje, urzekają mnie takie eksperymenty. A sam wiersz... cóż xD Chyba nie potrafię godnie tego skomentować xD Ale piąteczkę zostawiam :)
Rasiu, zakończenie jest ciekawe, bo wielość jest interpretacji, czy wraca do żony? Czy po wszystkim dopiero wraca do niej, a może wraca aby zrobić 'trójkąt'? Ja nie wiem, nie znam tego pirata :D. Czy przypadkowo, czy celowo? Celowo, tak chciałem, by się czytało zakończenie, gdzie wszystko wsysa ostatnie słowo, jak lej trąby powietrznej, czy oko cyklonu nad oceanem. Pierwszej strofie, jak zauważyłaś, niewiele brakowało, aczkolwiek nie chciałem aby była jednakowa, była wprowadzeniem, więc wypadałoby tam zagęścić, powoli rozpadający się sen :)
Czyli dobrze zauważyłam :D Całe szczęście, że nie napisałeś, iż to przypadek, bo wtedy bym się mocno zasmuciła. Cieszę się, że wszystko planujesz. Tak, właśnie dlatego zakończenie mi się podoba (Chociaż masz rację, na pewno chodziło o trójkąty. Czasem mnie przerażasz :D).
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania