Dwie różne idee
Jedni szykują się z myślą o radosnym sporcie,
a inni mają cele w/g nich bardziej wzniosłe.
To nie był trudny mecz, no ale euforia
po zwycięstwie jest nam potrzebna jak orgia
przemyśleń na Krakowskim Przedmieściu,
która powtarza się w nieodległym od Stadionu Narodowego miejscu.
Szkoda... że nie można codziennie przeżywać
tych radosnych uniesień; czaru jedności i wspólnoty celu.
Dlatego musi być pewnie jakiś bilans, aby się zrównoważyły,
naszych wartości narodowych - siły,
a więc Krakowskie... musimy też oglądać niestety
- co miesiąc; zamiast emocji sportu podniety.
Taka ta nasza różnych idei polskich przywara
i każda z nich bardzo się stara.
Komentarze (8)
Nie umiem ładnie i mądrze komentować. Ale wiersz mi się podoba i to chciałam napisać
Ten gupi wierszyk jest efektem dzisiejszych komentarzy politycznych. Pozdrawiam serdecznie. ;)
Cóż dwa mecze, dwie drużyny narodowe, a każda gra o co innego. Murawa na stadionie i Krakowskie Przedmieście. Ile emocji i skopania siebie wzajemnie. Ta gra jeszcze się nie skończy, dopóki gracz jest w grze. :-)
Większość ludzi ma już serdecznie dosyć tej szajby - właściwie to już tylko struktury polityczne napędzają ten temat, no i oczywiście kościół, ponieważ on też zawsze chce coś ugrać dla siebie. Pozdrawiam. ;)
Freya wkraczamy w erę państwa policyjnego. Kościół wtóruje, bo ma z tego korzyści. Zobacz dzisiaj efekty tych rozgrywek. Ktoś rzucił palenie, za chwilę będą musieli wszyscy rzucić, bo będzie kara boska. Najważniejsze, że nasi dobrze grali.
Ta. Hajto jak zwykle pozamiatał. Mecze jednoczą jak nic innego i trzeba się cieszyć póki są. 5
Najgorszy komentator... pazerność nie zna granic
pasja Ja tam go lubię. Od razu mecze stają się weselsze.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania