dwoje nieświętych

Dwoje nieświętych spotkało się

Przy herbacie

Mieszając łyżeczką wrażliwości

Nie byli siebie pewni

Przy pierwszym kontakcie

Przewijali w myślach wątpliwości

Dwoje nieświętych wpadło w swe ramiona

Jak dusze po dalekiej podróży

Słowowierszem przyjaźń utrwalona

Mimo czasu co się zębem dłużył

Dwoje nieświętych niespragnionych siebie

Siebie nawzajem nieoczekiwanych

wyglądało w oczach

Naprzeciw w bliskości

Pytań nieskończonych pytań niezadanych

Dwoje nieświętych trzyma w swoich dłoniach

Lampki po jeszcze wypitym winie

Rozgrzewają słowami

Wzajemnych życzliwości

Nie bacząc chwili co przeminie

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania