Dwubiegunowy

Unikam szerokich dróg, zatłumanionych. Wykrzywia mnie ich prostota, drażnią odbicia wypolerowanych szyb.

Przyciąga mnie w boczne uliczki magnesem dwubiegunowym, gdzie zamiata się wszystko, czego wstydzi się główna arteria.

Dopiero tam widzę nadzieję wymalowaną na murach — często gównem, a jednak nadzieję,

że świat przestanie kiedyś mówić ustami pełnymi botoksu.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Domi123 godzinę temu

    Tak, o tak.

  • Aeliora godzinę temu

    Witaj jakoś tak samotnie u Ciebie
    Wiersz ma klimat ,oceniam na 5

  • Grain godzinę temu

    tak się rodzą ,,kadry'' aktywistów i aktywistek np. ulicznych oraz rzesze chwytających lotne jak lawina hasła np.
    ,,precz z dykaturą kobiet''

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania