dychotomia
jestem spokojem
który w szufladzie
hoduje nagłe burze
wciąż dzika
a nocuję w gawrze ciepła
jestem nimi dwiema
jedna pije herbatę
druga podpala mapy światła
śmieję się w głos
a wewnątrz
karmię ptaki wzruszeń
nasza miłość
to hydra
nie zna racji
ale ma rację
Komentarze (1)
Przeciwności się przyciągają i to jest chyba ten cały magnetyzm... Fajny, ciekawy wiersz 6
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania