Dym
Wstaje rano i widzę twój cień. Ty opuszczasz mnie. Ja cały schne. Trudno być kimś w tym szklistym świecie. Wszystko jest jak dym który mnie obraca i już. Teraz pora jest na cokolwiek tu. Daj mi swojej mocy cierń. Bym mógł zdmuchnąć wszystkich tu. Bym mógł zabić wszystko co istnieje, by być z tobą tu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania