Dymny oddech

Dymny oddech

 

Codzienność daleka życia,

dym zapałki upływa, czasu szmer zasypia,

gdzieś niedaleko twojego szumu światło usycha,

te leniwe poranki kontur zmywa,

i tak to wszystko się rozmywa,

liście spadają tu i tam, latem,

kolorem oczu, twym zapachem włosów

i smakiem skóry, rozwiane wspomnienie,

nieumarłe,

niedomknięte,

nieszukane,

znieważone falami niepamięci twoich spojrzeń,

pożądanie,

błędne łzy w pustym kole mojej duszy,

krwawie,

już do końca,

ściemnienie.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • infelia godzinę temu
    Słowa wrzucone do bębna, czas na losowanie. Wygranej brak.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania