Dymny oddech
Dymny oddech
Codzienność daleka życia,
dym zapałki upływa, czasu szmer zasypia,
gdzieś niedaleko twojego szumu światło usycha,
te leniwe poranki kontur zmywa,
i tak to wszystko się rozmywa,
liście spadają tu i tam, latem,
kolorem oczu, twym zapachem włosów
i smakiem skóry, rozwiane wspomnienie,
nieumarłe,
niedomknięte,
nieszukane,
znieważone falami niepamięci twoich spojrzeń,
pożądanie,
błędne łzy w pustym kole mojej duszy,
krwawie,
już do końca,
ściemnienie.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania