Dyrygent
Dumnie grzmi twój oddech,
burzliwy w wykorzenionym słowotoku.
Nie ukrywając z przyjemnością nadużywasz
przerosłych wykrzykników.
Z dziką wirującą pasją
w napięciu rozpuściłeś nasze emocje.
Tylko ty z zimną krwią
drżysz rykiem jak wojna.
W kolejce do ciebie
jesteśmy gotowi przyjąć warunki.
Przechylonych skruszonych w proch
uwodzisz swoim G-dur, Sol,
jak wilgotne, subtropikalne słońce.
La, la, la, la, jak hiszpańska śmierć.
Si, chodź Signor, uderz szybko!
My już martwi na wyspach oddychamy przecinkami.
Czekamy w przerwach
na laserowy wydruk
o finałowym koncercie
twojego gorącego libretto.
El Niño the Great
w pulsującym drżeniu
delikatnie z gracją
pożegnasz nas z życiem.
Komentarze (9)
Rozwiazanie↔Tak na pierwszy rzut oków, to z pewnym "zauroczeniem'' jakby trochę na własną prośbę,
tekst mnie się skojarzył. Paradoksalne, dużo w nim życia, lecz wszystko ma swoją cenę.
''My już martwi na wyspach oddychamy przecinkami''→właśnie↔ciekawy wers:)↔Pozdrawiam:)↔%
Wszystko ma swoją cenę i porządek rzeczy robiąc przy tym nas na szaro :) ↔ Pzdrawiam.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.
W kontekście grzmotów i wojny dyrygent kojarzy mi się z dyktatorem. Bardzo zagadkowa treść. Sądziłem, że pisanie ma upraszczać, normalizować myśli nieuczesane, ale w tym wierszu jest prawdopodobnie na odwrót.
Również trochę się pogubiłem:
• G-dur to sol majeur
• libretto to tekst do opery, nie koncertu.
• El Niño the Great — tego nie potrafię rozszyfrować, chyba że chodzi o zjawisko pogodowe.
Zjawisko pogodowe, jesteś na dobrym tropie, reszta jest kwestią wyobraźni. Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.
Ten pięknie napisany utwór poprawia nastrój, inspiruje i przywołuje dobre wspomnienia. ?
5, pozdrawiam ?
Piotrku, zapis wiersza klimatycznie? bliski Twoim opowiadaniom, bo to wzajemna inspiracja, za którą i komentarz dziękuję ?↔Pozdrawiam:)
W sensie formalnym nic a nic nie mogę zarzucić, prócz: przecinka po "przechylonych" w piątej zwrotce i ogonka, który uciekł na dół po "oddychamy" w szóstej zwrotce - zwracam uwagę na estetykę tekstu, treść: nastrojowa, burzliwa, mroczna i zarazem łagodna, spokojna i cicha, a do kogo jest adresowany ten utwór?
Otóż to:
"Si, chodź Signor, uderz szybko!
My już martwi na wyspach oddychamy przecinkami."
Tekst jest o bardzo wysokim poziomie kultury i posiada charakter pacyfistyczny: żadna wojna nie wygra z jakąkolwiek narodową kulturą, oczywiście: to tylko moja skromna interpretacja.
Łukasz Jasiński
Łukaszu, Twoja interpretacja podkreśla zamierzony sens wiersza, a jak wiadomo z oczywistych przyczyn trudno odnaleźć drogę do czytelnika. Dziękuję za analizę i pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania