dyscyplina retro

dom nijaki a w nim tatko ze srogą miną

gdzie za rechot dziecka wykręcano uszy

milczenie matuli było cięższe od ołowiu

 

surowo karano za wybryki na podwórku

za brudne paznokcie i zadrapane kolano

płacz w gardle się dławił – „Ajaj, łee, aał”

 

w tym domu nie padło "porozmawiajmy"

nikt nawet nie zapytał "Synu, co cię boli?"

było tylko lekarstwo wiszące na drzwiach

 

czy to strach przed laniem uczył pokory?

kto szkolnego łobuza trzymał na wodzy?

czyżby nauczyciel był tym autorytetem?

 

reforma edukacji ma się całkiem dobrze

dilerzy snują się po korytarzach „Zioło?”

woźna ze strachu chowa się w kantorku

 

„Mojego Jacusia nauczyliście przeklinać.

Przynosi dwóje do domu zamiast piątek,

mimo że wypracowania pisze sam tata!”

 

i kto tu komu zarzuca kubeł na głowę?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Barmaria

    Poruszające, chyba uczniowie mają zbyt dużo praw a za mało obowiązków.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania