dyskopatia
z perspektywy ortopedycznego kołnierza
docenia się życiową elastyczność
giętkość
z jaką przyjaciele znajdują wykręty
na pocieszenie
na psa urok
na wszelki wypadek
na awaryjne wyjście
po angielsku
z anielską cierpliwością
ocenia się i przecenia
rozmienia na drobne
srebrniki i miedź
a wokół ludzie zajęci kochaniem
narzekaniem na korzonki i katar
zgięci w pół bez wysiłku
mamroczą zaklęcie
dasz radę
dasz ra
da
Komentarze (6)
Fajnej soboty
Dobry wiersz, TseCylia, do pomyślenia... 6
Dzięki bardzo.
Miłego wieczoru
Dziękuję, Marzenka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania