Dystans
Stoję na moście,
Moście w mojej własnej głowie.
Tak? Nie. Znam ten most,
Widziałem go codziennie.
Ale dziś brakuje na nim moich przyjaciół,
Jestem tylko Ja i Ona.
Kim jest? Nią,
Zwyczajnie i niezwykle.
Mimo, iż idziemy do siebie,
Dzieli nas ta sama odległość,
Lecz gdy stoję, odległość się zwiększa,
Więc muszę stawiać krok za krokiem,
Nie ma to efektu, nie ma celu,
Jedyne co mi towarzyszy to Jej figura i most.
Wtedy się budzę, sam, a jednak z Nią.
I wiem, że znów postawię krok.
I może tym razem zmniejszę dystans.
Komentarze (4)
"Jestem tylko Ja i Ona.
Kim jest? Nią," - ja wiem, że bez tego dalsza część wiersza się nie ułoży, ale to dziwne definiować w ten sposób. Ona jest nią. On jest nim. Rozumiesz, po prostu to dosyć oczywiste i dziwnie o tym pisać.
"Mimo, iż" - spójnik złożony, bez przecinka
Tekst ma ciekawy klimat i pobudza umysł do przeróżnych interpretacji za co duży plus :) Ode mnie 4,5 czyli 5.
Chodziło mi głównie o podkreślenie nieokreśloności. Bo to jest Ona z dużej litery
Czytając wiersz miałam wrażenie, że jestem świadkiem walki toczącej się w głowie chłopaka. Fajne, naprawdę podobało mi się :) 5
Ładnie napisany, fajny klimat :) 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania