Dzieci Gasnącego Słońca

Przewrócone czasy!

Dzieci gasnącego słońca

Rzeźbią uśmiechy w metalicznym blasku

Dzieci wszech-rozwoju końca

Chciałyby układać się po warszawsku

 

W kraju gasnącego słońca

Trwa wielkich płomieni wiosna

- obiecuje potężny doktor widmo

 

W moim kraju ognie gasną

Wszech-będącą “siłą własną”

Gdy nam też zamruga słońce,

Podpalę mózgi gorące

Płomieniem boskim

…twoim

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania