dzieciństwo okrągłe jak cukierki cz.1
Prawda jest najprawdziwszą prawdą a zło istnieje tylko w nas i nie poza nami.
Tylko dzieciństwo pozwala na pewną naiwność w myśleniu i działaniu. Ten piekielny urok bycia młodocianym i zauważanym przez wszystkich, niestety tak szybko mija. Jednak zostaną zachowane próby odkrywania radości , pozostawione w gumie do żucia, cukierkach słodkich, rozkosznych pochlebstwach a teraz w dymie papierosowym. Od jakiegoś czasu to mnie nie zadowala zależy mi na prawdziwym szczęściu nie takim okrągłym jak cukierki ani na takim wydłużonym jak fajki. Myślę, że to dojrzewanie, taka zmiana która na początku się chwieje, a dopiero później stabiluzuje się i wiem, że we mnie zachodzi nieustanne
W oddali widziałem zbliżający się i jednocześnie oddalający się punkt, pulsował raz był malutki, a raz wielki i czarny po chwili zamienił się w czarnego łabędzia o skrzydłach do cna ciemnych i nieprzeniknionych.
Zegar tyka nawet gdy nas nie ma. Czas płynie i się nie zatrzymuje, jest nie namacalny, ale taki rzeczywisty. Patrzę na kotłujące się wskazówki odmierzają równo, i dlatego są strasznie przewidywalnie. Przyglądam się ich ruchom. Mama woła mnie, lecz wolałem nie reagować udając, że nic nie słyszę, to mi wychodziło najlepiej. Szczególnie wtedy gdy odcinałem się od wszystkiego. Myśli pojawiają się i przenikają w głąb siebie samych. Jestem sam a jednak pośród ludzi. Nieodgadniony paradoks. Samotność namierzyła mnie na swój cel, lecz coś przenosiło mnie na największe wyżyny.
Komentarze (10)
byłoby miło gdyby czytający zostawił po sobie jakiś komentarz, bo wtedy bardziej wiem w jakim kierunku zmierzać w pisaniu. :)
Gramatyka leży, przecinki i końcówki pozjadane, kropki uciekły, podwójne spacje zbędne. To byłby lepszy wiersz, niż proza. Efekt tekstu - filozofia po joincie.
A więc komentarz masz. Zadowolenie +1.
Tytuł świetny, co do reszty, trudno mi się wypowiedzieć.
wymaga dopracowania. Narracyjnie się broni, ale technicznie odstrasza
Nie wiedziałam że istnieje możliwość odpowiedzi. Co znaczy że technicznie odstrasza??
Nikto0 to znaczy, że ilość błędów zniechęca potencjalnego czytelnika do zagłębienia się w tekst. Jeśli chcesz, to mogę poświęcić trochę czasu i wypisać ci tu wszystkie błędy, o ile sama ich nie zauważasz
Pan Buczybór możesz napisać będę wdzięczna?
"Prawda jest najprawdziwszą prawdą a zło istnieje tylko w nas i nie poza nami." - przecinek przed "a"
"zauważanym przez wszystkich, niestety tak szybko mija" - zbędny przecinek
"rozkosznych pochlebstwach a teraz w dymie papierosowym." - przecinek przed "a" i wcześniej w tym zdaniu masz zbędną spację przed przecinkiem
"Od jakiegoś czasu to mnie nie zadowala [dwukropek/średnik/myślnik - do wyboru] zależy mi na prawdziwym szczęściu [przecinek] nie takim okrągłym jak cukierki ani na takim wydłużonym jak fajki."
"taka zmiana która na początku się chwieje" - przecinek przed "która"
"zachodzi nieustanne" - "nieustannie" i kropka
"W oddali widziałem zbliżający się i jednocześnie oddalający się punkt, pulsował raz był malutki, a raz wielki i czarny po chwili zamienił się w czarnego łabędzia " - od "pulsował" zrobiłbym nowe zdanie i po "pulsował" myślnik/dwukropek, a potem i przecinek przed "po chwili"
Co znaczy że technicznie odstrasza??
Mnie nie odstrasza, jest spoko, ale ja się słabo znam. Tylko interpunkcję poprawić, to już zrobił Bucz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania