Dzięki Boże, za czas dostatku
Nie ma dla mnie smutnej jesieni
Podobnie jak wiosna, kolorami się mieni.
Spójrz na wiewiórkę, co po drzewach chodzi
I zapasy w dziuplach, na zimę gromadzi,
Jesień to czas Bożych darów, do przetrwania
To też czas do zimowej pory przygotowania.
Dzięki Ci Boże, za twe hojne dary
Których dobra, nie masz miary.
Nawet piesek polny, nie marnuje czasu
Tylko w podziemnych norach robi zapasy.
Ma w każdej oddzielnej komorze
Zebrane to, co dostępne o różnej porze.
Miś przyjął prostą metodę na głoda
Zapas sadła, energii w zimie mu doda.
Tylko malkontent, ciągle na coś psioczy i narzeka
Jakby zapomniał, że cała Ziemia jest w ręku człowieka.
Myślenie marudy tam się zmienia
gdzie jest Dzień Dziękczynienia.
Tak to, w tym roku się składa
że jest to 26 listopada.
Musimy się i u nas pospieszyć
Aby nauczyć się z dobra cieszyć.
Komentarze (1)
Serdeczne dzięki 🙏
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania