dzięki osiłkowi niskich lotów

usłyszała “snusa” żona,

takie tam zrządzenie losu,

była nim tak zniesmaczona,

że nie mogła dobyć głosu.

 

Gdy odzyskała go nad ranem,

spod kołdry wychyliła głowę,

-Irek już nie jest ostatnim bałwanem,

radośnie wydarła się do teściowej

 

Tak to dzięki tobie

sutenerze niskich lotów

spostrzegawczym żonom

ubywa mężów idiotów.

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Bernadetta12345 6 godz. temu
    scena małżeńska rozbawia😉niezależnie od kontekstów politycznych dobrze czytać takie wiersze… świadoma tego, że za chwilę rozgorzeje atmosfera pod tym wierszem napiszę tak- czasem uśmiech też jest potrzebny, więc uprasza się wyluzowanie niezależnie od kierunków politycznych 🤭🤭
  • ireneo 6 godz. temu
    Ok, userko, ale spoko - stosowna, dostateczna "rozgorzałka" już była:)
  • Bernadetta12345 6 godz. temu
    ireneo jakoś nie jestem zdziwiona🤭

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania