Pierwsza genialna.
A drugą przeczytaj na głos.
Masz bardzo dobry słuch więc na pewno usłyszysz o co mi chodzi.
Jeśli idzie o trolle... na początku mnie wkurzały.
Ale zauważyłem, że one nie przychodzą pod badziewie.
Inaczej mówiąc - chcąc nie chcąc - ilością głosów robią Ci reklamę:)
Pozdrawiam piątkowo:)
Myślę, że teraz jest lepiej. Dziękuję za wskazanie.
Trolle... widać że mocno coś ich boli, ale to lenie i beztalencia, zawistne, zazdrosne dosłownie o wszystko.
Na dodatek paskudne być muszą, inaczej mieliby inne radości...
Twoja poezja jest wymuszona przez ciebie, na siłę. Ale co cię obchodzą trolle. Niech sobie żyją. Gorsze jest to, gdy pojawi się negatywny kom. do utwory poetki, to ta reaguje natychmiast.Zarzucając temu komuś, że jest np. głupi. Mówię ogólnie o sprawie. Ja nie nastawiam policzka z drugiej strony, jeśli mnie ktoś tak nazwie, tylko oddaje z dwojoną siłą (siłom). Dlatego mam upomnienie za obraźliwe komentarze. Prowokacja, a później niewiniątko. Nie mówię o tobie. Ogólnie. Najgorzej jak ktoś ma przerośnięte ego. To choroba.
Twoje komentarze są pisane jakby na siłę, a nie moje wiersze... chcesz się usprawiedliwić, wytłumaczyć, ale czemu mi?
Mnie nie obchodzi co robisz w sieci. Jesteś dorosły, chyba?
Bo ktoś się żali, że go obrażono. Ja ciebie kiedyś nazwałem "suką" w którymś kom. to przepraszam, ale jak powiedziałem, zawsze odpowiadam na zaczepki ze z dwojoną siłą.Trudno na skutki. Taki jestem. Chcę wiedzieć który to kom. był obraźliwy. mogę za chwilę wylecieć z stąd. Jeśli ja uznam, że ktoś mnie obraził, zrobię to samo , do niego. No. Dla niektórych cel osiągnięty. . NO!
Powinieneś się uspokoić, brzydko wygląda tak się złościć. Naprawdę jesteś człowiekiem, który nie panuje nad swoim językiem?
Gdybym była ''suką'' to pewnie by mnie dotknął ten epitet... a tak tylko sobie złe świadectwo wystawiasz. A po co?
Ja jestem spokojny, tylko chcę i nie wiem, czy mnie się uda rozwikłać tę zawiłość. Ja tutaj nigdy nikomu nie nabluzgałem. Jedyne to, że mam swoje poglądy i je prezentuję. Jak wiadomo są tutaj poeci o różnych poglądach. Oni też tkwią przy swoim i ja też. Dlatego te starcia. Może na koniec, gdy mnie tu nie będzie. Nic nie powiem. Sądźcie mnie.
Wiesz co, mnie te bzdury nie interesują. Chcesz rozgrzeszenia, idź do spowiedzi.
Tylko daj mi już spokój, bo o ile rozumiem zawiedzione, rozgoryczone baby, o tyle chłop w tej roli wypada słabo.
Nie pisz już. To prośba.
Ostatni gasi światło. He he, na Opowi, wiadomo, zrobi to MM.
Tekścik cienki jak wylinka grającej na emocjach żmijki, która może stracić miejsca na pudle, bo oddech wrogów czuje na szyi. Cieniem jest. ?
Błąd fleksyjny. Nienawiść dotyka cienia.
Nienawiść o oddech dotyka??? Koszmarek.
Tyle na razie. Czas zmarnowany na koment, ale każdy facet traci rozsądek dla Atrakcyjnej xd
No, ty raczej nie myślisz, co widać... geniusz piórka, tylko nieśmiały. Wstydzi się pokazać swoje MARNE TEKSTY, więc poudaje chociaż, że się zna... hahaha hahaha hahaha
Jestem pewna, że do pięt mu nie dorastasz... stąd i strach przed publikacją.
Nagi i ubogi... i jeszcze bez rozumu. Trochę nawet mi ciebie szkoda, jak każdej kaleki.
A ty przychodzisz pod ''słabe'' teksty dowartościować swoją nicość?
Pokaż mi swój wiersz, wtedy pogadamy. Na razie mogę się tylko z ciebie pośmiać, jak ze zwykłego tchórza, którym jesteś... mnie niepotrzebny lewy nick, żeby napisać ci, co myślę.
A ty niby facet i co, strach przed kobietą?
Nie przeżywaj Akantu, może kiedyś i ciebie tam wezmą, jak nabierzesz odwagi... hahaha
Moja babcia miała ratlerkę, chudzina atakowała wszystko, co podchodziło do legowiska, nawet opiekunkę. Jedynie plasterek kiełbasy ją wyciszał.
A Ciebie to chyba tylko aplauz dla tekstu, więc kilo pochwał życzę, byś miła była.
Gdybyś był chociaż odrobinę inteligentny, to od pierwszego swojego wpisu do mnie, wiedziałbyś że na zdaniu takich miernot jak ty w ogóle mi nie zależy. Choćbyś tu z peanami wystąpił... dla mnie ciebie tutaj nie ma, bo jesteś tylko odpadem swojej chorej wyobraźni.
Prosiłam wczoraj, zmień obiekt i nawet tego nie potrafisz zrozumieć...
Rzadko czytam wiersze wolne, ale ten mi się spodobał.
Jedna uwaga - według mnie dobrze, gdyby wiersz skończył się na trzecim od końca wersie ("...na pudle"). Wtedy wiersz ma ładną puentę, zamykającą klamrę.Ostatnie dwa są już tylko dopowiedzeniem.
Moja ocena - 4 :)
Zdzisławie, jestem zaskoczona Twoją wizytą, bo na ogół ich nie składasz... no, bardzo Ci dziękuję za odwiedziny i przeczytanie mojego wiersza.
Pozdrawiam.
Komentarze (36)
Pierwsza genialna.
A drugą przeczytaj na głos.
Masz bardzo dobry słuch więc na pewno usłyszysz o co mi chodzi.
Jeśli idzie o trolle... na początku mnie wkurzały.
Ale zauważyłem, że one nie przychodzą pod badziewie.
Inaczej mówiąc - chcąc nie chcąc - ilością głosów robią Ci reklamę:)
Pozdrawiam piątkowo:)
Myślę, że teraz jest lepiej. Dziękuję za wskazanie.
Trolle... widać że mocno coś ich boli, ale to lenie i beztalencia, zawistne, zazdrosne dosłownie o wszystko.
Na dodatek paskudne być muszą, inaczej mieliby inne radości...
Pozdrawiam z uśmiechem...
Twoja poezja jest wymuszona przez ciebie, na siłę. Ale co cię obchodzą trolle. Niech sobie żyją. Gorsze jest to, gdy pojawi się negatywny kom. do utwory poetki, to ta reaguje natychmiast.Zarzucając temu komuś, że jest np. głupi. Mówię ogólnie o sprawie. Ja nie nastawiam policzka z drugiej strony, jeśli mnie ktoś tak nazwie, tylko oddaje z dwojoną siłą (siłom). Dlatego mam upomnienie za obraźliwe komentarze. Prowokacja, a później niewiniątko. Nie mówię o tobie. Ogólnie. Najgorzej jak ktoś ma przerośnięte ego. To choroba.
Twoje komentarze są pisane jakby na siłę, a nie moje wiersze... chcesz się usprawiedliwić, wytłumaczyć, ale czemu mi?
Mnie nie obchodzi co robisz w sieci. Jesteś dorosły, chyba?
Bo ktoś się żali, że go obrażono. Ja ciebie kiedyś nazwałem "suką" w którymś kom. to przepraszam, ale jak powiedziałem, zawsze odpowiadam na zaczepki ze z dwojoną siłą.Trudno na skutki. Taki jestem. Chcę wiedzieć który to kom. był obraźliwy. mogę za chwilę wylecieć z stąd. Jeśli ja uznam, że ktoś mnie obraził, zrobię to samo , do niego. No. Dla niektórych cel osiągnięty. . NO!
Powinieneś się uspokoić, brzydko wygląda tak się złościć. Naprawdę jesteś człowiekiem, który nie panuje nad swoim językiem?
Gdybym była ''suką'' to pewnie by mnie dotknął ten epitet... a tak tylko sobie złe świadectwo wystawiasz. A po co?
Ja jestem spokojny, tylko chcę i nie wiem, czy mnie się uda rozwikłać tę zawiłość. Ja tutaj nigdy nikomu nie nabluzgałem. Jedyne to, że mam swoje poglądy i je prezentuję. Jak wiadomo są tutaj poeci o różnych poglądach. Oni też tkwią przy swoim i ja też. Dlatego te starcia. Może na koniec, gdy mnie tu nie będzie. Nic nie powiem. Sądźcie mnie.
Wiesz co, mnie te bzdury nie interesują. Chcesz rozgrzeszenia, idź do spowiedzi.
Tylko daj mi już spokój, bo o ile rozumiem zawiedzione, rozgoryczone baby, o tyle chłop w tej roli wypada słabo.
Nie pisz już. To prośba.
I nie kłam, że nie bluzgałeś, bo u Graina pod wierszami takie dawałeś popisy, że uszy więdną.
Teraz pokrzywdzony się czujesz. Ogarnij się!
Przepiękny, refleksyjny wiersz, dawno do Ciebie nie zaglądałam. Muszę to nadrobić. Pozdrawiam 5 :)
Dziękuję, Charlotte, za przeczytanie i komentarz.
Pozdrawiam.
Ostatni gasi światło. He he, na Opowi, wiadomo, zrobi to MM.
Tekścik cienki jak wylinka grającej na emocjach żmijki, która może stracić miejsca na pudle, bo oddech wrogów czuje na szyi. Cieniem jest. ?
Błąd fleksyjny. Nienawiść dotyka cienia.
Nienawiść o oddech dotyka??? Koszmarek.
Tyle na razie. Czas zmarnowany na koment, ale każdy facet traci rozsądek dla Atrakcyjnej xd
Tyle rozumiesz z wierszy, ile twoja psiapsiółka... ten sam poziom rozumku.
Fajnie popatrzeć na gamonia w akcji... hahaha
Tak sobie pisz, tak myśl xd.
Króliczku, kolorowych snów.
Jutro poczytaj podręcznik do klasy czwartej SP. Nauczysz się prawidłowej odmiany.
No, ty raczej nie myślisz, co widać... geniusz piórka, tylko nieśmiały. Wstydzi się pokazać swoje MARNE TEKSTY, więc poudaje chociaż, że się zna... hahaha hahaha hahaha
XD, ODOPOCZNIJ.
To odpoczywaj, przecież tak wysiliłeś ''umysł'' że na tydzień wystarczy... hahaha
Jakby ''maleńka'' łukaszenki... jego się boisz, to we mnie uderzasz?
Ot, damski bokser...
Tekstów psiapsiola nie ma. Sprawdziłem.
Są, ale ty za cienki w uszach, żeby znaleźć... hahaha
No pacz, nie sądziłem że je chowa.
Marniutkie znaczy.
Jestem pewna, że do pięt mu nie dorastasz... stąd i strach przed publikacją.
Nagi i ubogi... i jeszcze bez rozumu. Trochę nawet mi ciebie szkoda, jak każdej kaleki.
A z grubej rury próbujesz xd
Twoje domysły, twoje ataki, no żal. Nie pokazuj tak otwarcie swojej nedzniutkiej natury.
Słabo piszesz, żadnej złośliwości w tej opinii nie ma. Zwykły fakt.
W Akancie, pocieszę, gorsze publikacje od Twoich się znalazły. W końcu ponad 5 tysięcy autorów umieściło teksty na jego stronach.
Zdolny mamy naród xd
A ty przychodzisz pod ''słabe'' teksty dowartościować swoją nicość?
Pokaż mi swój wiersz, wtedy pogadamy. Na razie mogę się tylko z ciebie pośmiać, jak ze zwykłego tchórza, którym jesteś... mnie niepotrzebny lewy nick, żeby napisać ci, co myślę.
A ty niby facet i co, strach przed kobietą?
Nie przeżywaj Akantu, może kiedyś i ciebie tam wezmą, jak nabierzesz odwagi... hahaha
I rozumu... hahaha
Dla Ciebie przychodzę, króliczku intelektu.
Że mnie parias prawdziwy, gdzież bym śmiał na Opowi, czy tam w Akancie, umieszczać swoje wypociny xd
Oki. Nabiłem ci komentow, starczy.
Xd.
Dobrej nocki.
Do mnie przychodzisz? A do czego ty mi potrzebny?
Sorry, ale mnie takie leszcze nie interesują.
Zmień raczej obiekt. Mało że wyjątkowo nudny jesteś, to jeszcze wyjątkowo pusty.
Moja babcia miała ratlerkę, chudzina atakowała wszystko, co podchodziło do legowiska, nawet opiekunkę. Jedynie plasterek kiełbasy ją wyciszał.
A Ciebie to chyba tylko aplauz dla tekstu, więc kilo pochwał życzę, byś miła była.
Gdybyś był chociaż odrobinę inteligentny, to od pierwszego swojego wpisu do mnie, wiedziałbyś że na zdaniu takich miernot jak ty w ogóle mi nie zależy. Choćbyś tu z peanami wystąpił... dla mnie ciebie tutaj nie ma, bo jesteś tylko odpadem swojej chorej wyobraźni.
Prosiłam wczoraj, zmień obiekt i nawet tego nie potrafisz zrozumieć...
Rzadko czytam wiersze wolne, ale ten mi się spodobał.
Jedna uwaga - według mnie dobrze, gdyby wiersz skończył się na trzecim od końca wersie ("...na pudle"). Wtedy wiersz ma ładną puentę, zamykającą klamrę.Ostatnie dwa są już tylko dopowiedzeniem.
Moja ocena - 4 :)
Zdzisławie, jestem zaskoczona Twoją wizytą, bo na ogół ich nie składasz... no, bardzo Ci dziękuję za odwiedziny i przeczytanie mojego wiersza.
Pozdrawiam.
MartynaM
"Gdybym ja miał tyle czasu...". Coś muszę wybierać :)
Tak, bardzo rzadko, ale czasem gdzieś zerknę.
Również miłego dnia :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania