Dzień Początku Końca
Dzisiejszy dzień był zwyczajny a zarazem niezwykły, w moim doczesnym życiu nie zmieniło się nic dzień jak dzień lecz to co dziś stało się na świecie jest początkiem czegoś strasznego.
W szkole wszyscy rozmawiali o wojnie i wielkim przewrocie na świecie. Nigdy nie angażowałem się w politykę ani w sprawy dyplomacji światowej więc puściłem to mimo uszu.
Gdy wróciłem do domu i jak co dzień włączyłem komputer zasypały mnie setki wiadomości. Pamiętam że pierwsze które ujrzałem były o ogromnej eksplozji w Stanach Zjednoczonych. Nikt nie był pewien co się stało, ludzie spekulowali atak Państwa Islamskiego które w ostatnich czasach było ponoć było bardziej aktywne, inni mówili że eksperymenty nad nową tajemniczą bronią wyszły spod kontroli. Pomyślałem że doszło do tak wielkiej tragedii która nic nie zmienia w moim codziennym życiu i prawie mnie nie dotyka.
Jak bardzo wtedy się myliłem...
Tydzień po wybuchu wszystko potoczyło się bardzo szybko w Francji i Niemczech muzułmańscy ekstremiści przejęli władzę i to w sposób pokojowy poprzez nagłe referendum. Prezydent dawnej Rosji, (w momencie gdy to piszę Związku Państw Komunistycznych) Vladimir Lebiedew-Iwanowicz wprowadził ustrój komunistyczny. Wszyscy protestujący byli pacyfikowani przez wojsko i Policję Ludową. Do Związku Państw Komunistycznych należała dawna Rosja, Łotwa, Litwa, Estonia, Ukraina, Białoruś i Gruzja. Ja mieszkając w Polsce która cały czas pozostawała neutralna żyłem przez ten tydzień tak jak wcześniej nic w moim życiu się nie zmieniło.
Aż do czasu...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania