dzień z pamiętnika
Spotkałem się z nią. Czułem się jakbym po 2 latach nie widzenia się spotkał z dziewczyną, z którą nie mieszkam 9h drogi od siebie, a 15 minut z buta. To było coś niesamowitego. Ostatni raz czułem się w ten sposób właśnie z nią 2 lata temu. Gdy patrzyła się przytulona we mnie tym wzrokiem myślałem tylko o tym jak bardzo chciałbym uszczęśliwiać ją dzień, w dzień, żeby dzień, w dzień widzieć ten uśmiech i te śliczne oczy, za którymi chowa się bardzo miła, chcąca być lepszą wersją siebie dzień, w dzień i pewna siebie dziewczyna, która widzi we mnie te cechy, które tak bardzo chciałem, żeby ktoś we mnie zauważył. Kierujemy się w życiu tak podobnymi zasadami, że wiem, że jeśli kiedykolwiek wybiorę zły kierunek, to ona w porę to zauważy. Ktoś od kogo mogę w tym wszystkim uczyć się takich cech jak wyrozumiałość czy empatia.
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania