Dzienniczek Szymona-Mój pierwszy dzienniczek
Dziennik Szymon'a 23.06.2015r.
Rano poszedłem do szkoły.Pierwsza lekcja to historia.
Pan weszedł do klasy,i kazał nam usiąść.Powiedzieliśmy
do pana że będziemy za panem tęsknić.Marcin zaczął
przedrzeźniać Patrycję,więc pan wziął go do odpowiedzi.
Zapytał Marcina,a Marcin nie znał odpowiedzi,więc ja się
zgłosiłem.Dobrze powiedziałem i pan Pochylski mnie
pochwalił.I tak skończyła się lekcja historii.Była bardzo udana.
Komentarze (5)
Fajny dzienniczek,ale jak mógłbyś to pisz taki pamiętniczek z całego dnia :D
Szalunaa Okej,zaczne pisać pamiętnik i codziennie będe tutaj wklejać ;p pozdrawiam
Jeśli chodzi o takie wpisy to pasuje to bardziej na bloga niż tutaj. To portal stworzony, by dodawać opowiadania, nie krótkie notki, w dodatku napisane słabo. Pozostawiam bez oceny. PS. Swój dzień tez można opisać w postaci opowiadania. Poza tym to nawet nie opis dnia, a lekcji.
Przeczytaj sobie fragment Ferdydurke Gombrowicza tyczący lekcji języka polskiego w szkole, da się przedstawić ciekawie i z jajem nawet najbardziej prozaiczną scenkę z życia
to jest słabe :/
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania