Dzienniczek z dostateczną średnią ocen

Leżę na wznak. Na mchu, na przeczekanie.

Palcem piszę po niebie. Kaligraficznie, kałamarz z rosą nie kłamie.

Wers za wersem, słowo przeciwko słowu. Brzmi jak pożegnanie.

Właśnie przed chwilą samolot, ostatnie zdanie podkreślił...

Zamykam oczy, na chwilę. Otwieram jedno oko, wymazane.

 

Na marginesie błędu, ptaszek się pojawił.

Uśmiecham się.

Odfajkowane.

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Sokrates 3 miesiące temu

    Ciekawa zabawa słowem i nastrojem relaksu.

  • Asteria 3 miesiące temu

    Tak, to tylko zabawa słowem :)

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    Ja tu widzę więcej niż zabawę słowem… refleksję na samym pisaniem. I to do mnie przemawia bardziej☺️

  • Asteria 3 miesiące temu

    Dziękuję Bernadetta
    bawię się słowem, jak nie ma z kim
    ale akurat Tobie nie musiałabym tego pisać

  • Asteria 3 miesiące temu

    *mam

  • Asteria 3 miesiące temu

    *mam z kim porozmawiać
    /internet mi ucieka, mam problemy z pisaniem i komentowanie/

  • Pasja 3 miesiące temu

    Dzienniczek nie zawsze jest obiektywny w zapiskach.
    A słowna łamigłowka no, no ma moc.

    Pozdrawiam

  • Asteria 3 miesiące temu

    Taka poniedziałkowa szarada, dla zaawansowanych :)
    dzięki Pasja

  • Roma 3 miesiące temu

    Jeju, dzisiaj jakiś dobry dzień na wiersze chyba jest :)
    Bardzo ładnie, zgrabnie, no i najważniejsze, z pomysłem.

  • Asteria 3 miesiące temu

    Dzięki Roma
    trochę pogmatwane, bo moje, ale fajnie, że znalazł odbiorcę :))

  • viola arvensis 3 miesiące temu

    Klimat wiersza - rewelacja. Bardzo przyjemnie się czyta.
    pzdr.

  • Asteria 3 miesiące temu

    Cieszę się bardzo, że klimat uchwycony, bo jednak każdy ma swoje preferencje :))
    Dziękuję za zajrzenie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania