Dziennikarzyna pisał o modlitwie Deutsche Nasz
Słońce rozkładało rozkładało bazar,
kobiety o oczach z podejrzanymi hologramami miłości
radziły sobie z pasemkami orła zmienną mieszanką motka i motta.
Jeden z potentatów od fortunki bez myszki i powiększenia
porwał się na siebie w rozbuchanej czarnej godzinie.
W szpitalu warowały legalna konkubina z pretendentką.
Nie było zmiłuj pod żadnym z żeber.
Komentarze (6)
słów mi wprost brak, wobec ogromu bełkotu dlatego cytuję wnikliwego komentatora:
"Grain (.)
Świadomie, nieświadomie Jębniętus niespolitus"
Panie, miej go ⛄w łaskawej opiece zanim całkiem zbaranieje🖐️🤟
Piąteczka już za sam tytuł i całą resztę.
dziennikarzyna to pewnie ziemkiewicz
albo inny z tego miotu.
NO!
Michnik
Prymityw splugawił tytuł modlitwy prawdziwych katolików. Brygady różańcowe takiej profanacji świętości nie odpuszczą, zwłaszcza, że ojciec ich to widzi.
I tak mu dopomósz buk
Mrożek mógłby ciebie cytować
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania