trzeba było napisać, co Antek napaleniec-zboczeniec z nią zrobił, albo ona z nim.
tak to urwane w najciekawszym momencie, a ja nie mam wyobraźni.
bes sęsu
Raz panna Jadzia, gdzieś spod Warszawy,
Nad Wisłą, na szybko, bez żadnej wprawy,
Topless się opalała na szarym piasku,
Piersią zanurzona w słonecznym blasku.
Wybrała piaszczysty kąt trzcinowiska,
Żeby nie dawać porno-widowiska.
I tam rozłożona, do ziemi plecami,
chcąc szybko ściemnieć, leżała godzinami.
I przez brak ruchu wyszło komicznie
Bo się opaliła patriotycznie -
Z jednej więc strony cała czerwona
Z drugiej zaś biała, nieopalona.
Komentarze (28)
Jakby nie było pointy, choćby zabawnego podsumowania. Może niech pojawi się jakaś ocena jej zachowania a nie tylko opis.
następny postaram się napisać trochę lepiej
tak to urwane w najciekawszym momencie, a ja nie mam wyobraźni.
bes sęsu
chyba nie bardzo rozumiem
po pierwsze to ja się nie męczę
po drugie tak chcę to robić i będę
po trzecie znów zaczynasz, ale już przywykłam do tego
kiedyś było, ale przywykłam do tego
Pozdrawiam.
a ciebie też lubię
Nad Wisłą, na szybko, bez żadnej wprawy,
Topless się opalała na szarym piasku,
Piersią zanurzona w słonecznym blasku.
Wybrała piaszczysty kąt trzcinowiska,
Żeby nie dawać porno-widowiska.
I tam rozłożona, do ziemi plecami,
chcąc szybko ściemnieć, leżała godzinami.
I przez brak ruchu wyszło komicznie
Bo się opaliła patriotycznie -
Z jednej więc strony cała czerwona
Z drugiej zaś biała, nieopalona.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania