"Dziewczyna i gołębie"

Zerkał na szkolną piękność poprzez wzbierającą gorycz.

Opierzał się z takimi jak pomylone ptaki, do zaobrączkowania.

 

Czas zasypywał spojrzenia. Każdego roku przez miesiąc

rozpychała się w rojnej nastawni do jego oczu.

Wciskała do uszu, kiedy łączyła rozmowy służbowe.

Na ostatniej z drugich zmian, poproszona o trzysta dwadzieścia pięć,

wykręciła numer z kolacją.

 

Przyszedł, pociągnęła na fotel obezwładnionego wyznaniami.

Sparowali się brutalnie z nieprawdą albo miłością

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Sokrates pół roku temu

    hodowca opierzał się z takimi do zaobrączkowania jak "pomylone ptaki"- ładne to.

  • Grafomanka pół roku temu

    po dziadku hodowca opierzał się - hodowcy

    przyszedł obezwładnionego wyznaniem - obezwładniony chyba

  • Grain pół roku temu

    dzięki
    Grafka, przyszedł nieobezwładniony

    z interpunkcją byłoby to t

    przyszedł. obezwładnionego wyznaniem,

    że za rok byłby zjawą, pociągnęła na fotel.

    sparowali się brutalnie z nieprawdą albo miłością

  • Grain pół roku temu

    dałem interpunkcję i biopsję.

  • Grafomanka pół roku temu

    Teraz pięknie...

  • Jimmy pół roku temu

    Ładne 😎💪

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania